poniedziałek, 11 maja 2020

Optymistyczne szaleństwo w wersji 3D

Witajcie Kochani.
Dziś zapraszam Was na kursik z tworzenia mediowego, przestrzennego panelu,
do wykonania którego wykorzystałam m.in. cuuuudownej urody farbki akrylowe
z serii Extreme Sheen DecoArtu...



Step by step, czyli jak powstała moja praca...

Na gotowy, zagruntowany panel (podobrazie malarskie) nałożyłam wzór z maski za pomocą pasty modelującej DecoArtu. Po wysuszeniu wzoru, całość zabezpieczyłam białym Gesso. 
Elementy z masy plastycznej przykleiłam Heavy Gel Medium DecoArtu. Po wysuszeniu, ponownie zabezpieczyłam całość białym Gesso. 

Następny krok to farbki metaliczne z serii Extreme Sheen. Zależało mi na uzyskaniu efektu ombre, skorzystałam w tym przypadku z trzech odcieni czerwieni (w kolejności nakładania: Garnet, Ruby, Coral). Kompozycja ułożona na wierzchu powstała z bardzo optymistycznej kolekcji papierów Studia Light PPSL71. 

Naderwane fragmenty wybranych wzorów, poprzetykałam gdzieniegdzie białymi wykrojnikowymi serwetkami, różyczkami z masy plastycznej (które również podcieniowałam lekko rozwodnioną farbką metaliczną Extreme Sheen w kolorze Ruby), suszkami.

 Całość uzupełniłam fajną fotografią i kilkoma napisami, które wkomponowałam w styl pracy. By nieco przełamać czerwień tła i nawiązać do wykorzystanych papierów, podcieniowałam je rozwodnioną farbką kredową w kolorze Cherish. 
Po podsuszeniu całości, ostemplowałam gdzieniegdzie tło czarnym permanentnym tuszem, dołożyłam samoprzylepne kryształki i cekiny. Na koniec, całość osplashowałam rozwodnionym białym Gesso.








Wykorzystane produkty:
pasta modelująca DecoArt
białe Gesso DecoArt
Heavy Gel Medium DecoArt
farby metaliczne z serii Extreme Sheen (Garnet, Ruby, Coral)
farba kredowa Americana Decor Chalky Finish (Cherish)
papiery Paper Pad PPSL71 Studio Light


Pozdrawiam cieplutko,





piątek, 8 maja 2020

Pomysł na Tło

Cześć :D
Dzisiaj podzielę się pomysłem na mixed-mediowe tło. Samo w sobie już jest mocno efektowne, dużo na nim się dzieje. Mnóstwo nierówności i feeria barw. Do tak przygotowanej bazy wystarczy niewiele dodatków by stworzyć fajny projekt.

Ciekawa jestem jakie będzie Wasza dalsza inspiracja do wykończenia takiej podstawy. Ja dodałam tylko parę stempli, tarczę zegarową, trybiki, drut oraz wskazówki własnej produkcji.

A tak to się zaczęło, zobaczcie krótki film:  
klik ---> TUTAJ



Liczy się każdy szczegół projektu. Na tym etapie, każdy może mieć inny pomysł na wykończenie tej bazy.  Zapraszam do dalszych twórczych wariacji.


Do malowania wykorzystałam tekturową okładkę z bloku rysunkowego. Brzegi poszarpałam nożyczkami oraz naddarłam rogi. Na całej powierzchni nałożyłam Modeling Paste DecoArt. Do rozprowadzania pasty użyłam plastikowego nożyka wykorzystując jego ząbkowany brzeg. Wykorzystałam również wydarte wcześniej kawałki tektury. Przykleiłam je za pomocą Heavy Gel Medium DecoArt pilnując, żeby ścinki zadziornie odstawały od powierzchni. Ponownie pobawiłam się pastą modelującą tym razem nakładając w przeciwnym kierunku niż poprzednio. Gdy pasta całkowicie wyschła dokleiłam kawałek papieru scrapowego wydzierając interesujący mnie fragment.
Aby zniwelować szarość tektury przetarłam całość białą farbą akrylową a następnie zabarwiłam pigmentem Verde Veridiano oraz medium do patynowania Antiquing Cream patina green.
Kolejny etap to zabawa mgiełkami DecoArt. Spryskałam powierzchnię kolorem żółtym oraz turkusowym, rozrzedziłam wodą i pozwoliłam im rozpływać się w dowolnym kierunku. 







Ania Korszewska - IRIS




Lista materiałów wykorzystanych do projektu:

- tektura
- szablony malarskie
- Modeling Paste DecoArt
- papier do scrapbookingu
- Heavy Gel medium DecoArt
- farba biała DecoArt
- Fluid Acrylics, pigmenty DecoArt, kolory: Verde Veridiano, Raw Umber
- medium patynujące 
Antiquing Cream patina green
- mgiełki DecoArt żółta i turkusowa

środa, 6 maja 2020

w zapomnieniu - LO - Zapis LIVE

Tym razem mam dla Was LO w kształcie koła. Bardzo lubię taką podstawę bo daje ona naprawdę ogrom możliwości. 
Tym razem będzie parę zdjęć pracy, która powstała na LIVE 06.05.2020

Jeśli masz ochotę zobaczyć film podsyłam link - tutaj. 






Mam nadzieje, że praca przypadła Wam do gustu : ) do poczytania. 

Produkty, których użyłam:

DecoArt Medium Heavy Gel
Chalky Gesso White 473 ml
DecoArt Medium Crackle Paste

Metallic Paint Extreme Sheen DecoArt (Antique Bronze)
Fluidy: Media Phthalo Blue, Burn Umber, Burn Siena, Carbon Black



Kasia Kędzierska - magisart

-------------------------------

Kwiecisty panel



Cześć 🙂
Moja kolejna propozycja z mediami Decoart to duży drewniany i oczywiście postarzany panel. Baza to trzy zlaczone ze soba deski,główna rolę gra ogromna jak na mnie ilość wyciskow z masy samoutwardzalnej.Ale od początku 🙂
Na tło wykorzystałam klasyczna technike shabby chic.
Drewno pomalowałam farba kredowa w kolorze Rustic a następnie nałożyłam sporą ilość ciemnego wosku.Na wosk nałożyłam farbe kredowa w kremowym kolorze Timeless.Dzieki warstwie wosku swobodnie  szpachelka pozdzieralam jasna farbe by wydobyć ciemną spod spodu uzyskując efekt shabby. 
Kolejnym etapem było nałożenie miejscowo pasty pekajacej.Pasta Crackle jest gładką, lekką pastą w białym kolorze, ktora przy schnięciu pęka tworząc antyczny wygląd zdobionego przedmiotu. 
Po wyschnięciu część spękań powstałych z pasty także pozdzieralam by panel był mocno "zmęczony" życiem. 
Ramkę z żywicy podkleilam beermata i ozdobilam metodą Decoupage, użyłam papieru i matowego kleju do decoupage a zabezpieczylam matowym lakierem. 
Przykleilam ramkę i utworzylam z wyciskow kompozycję z kwiatów i ornamentow. Pędzelkiem miejscami położyłam pastę piaskową a po wyschnięciu masy kolorowalam i cieniowalam moja pracę za pomocą wcześniej wspomnianych farb kredowych Rustic i Timeless, wtarłam ciemnobrazowy wosk,gdzieniegdzie dodałam bieli i pochlapałam białą farba Everlasting. 
Całość na koniec wywoskowalam woskiem bezbarwnym. 
Mam nadzieję że moj projekt przypadnie Wam do gustu i zapraszam na kolejne inspiracje 🙂
Pozdrawiam Was serdecznie,
 Marzena 




















środa, 29 kwietnia 2020

Secesyjna rameczka

Dzisiejszy publikacja jest dla mnie postem wyjątkowym... po raz pierwszy w życiu przy tworzeniu mojego projektu towarzyszyła mi kamera, która niezwykle surowym i wnikliwym okiem przyglądała się moim poczynaniom... Nie powiem, żebym stresowała się wystąpieniami publicznymi, mam za sobą wiele godzin zajęć warsztatowych, które były o niebo łatwiejsze niż to dziwne wydarzenie, nagrywane w domowym zaciszu pracowni... Nagle zaczęłam zwracać uwagę na to, jak i gdzie odkładam pędzel, co mam na sobie, czy wokół maty, na której zwykle pracuję panuje względny porządek i czy to, co robię jest aby dla wszystkich zrozumiałe... Jako perfekcjonistka wiele od siebie wymagam, a po moim videotutariolowym debiucie do mojej prywatnej listy zażaleń z pewnością dojdą kolejne punkty, nad którymi mam nadzieję uda mi się popracować, by kolejne projekty były dla Was czymś świeżym i inspirującym, przy których nie spędzicie 3h oglądając jak sprawnie posługuję się nagrzewnicą ;))




Inspiracji dla Waszych twórczych aspiracji możecie szukać wszędzie... ja bardzo chętnie korzystam nie tylko z różnego typu tutoriali, inspiracji blogowych czy zdjęć zamieszczanych na wszelkiego typu portalach społecznościowych etc. ... czasem do szczęścia wystarczy mi fajna kombinacja kolorystyczna, znaleziona gdzieś przypadkiem podczas wertowania stron w poszukiwaniu materiałów do pracy.. I tak, bazą wyjściową dla dzisiejszego projektu stała się secesyjna paletka kolorystyczna, którą postanowiłam (poniekąd) odtworzyć na drewnianej rameczce z lustrem wykorzystując przy okazji nowe kolory farb kredowych DecoArtu, z którymi nie miałam jeszcze okazji pracować.







Drewnianą ramkę przyozdobiłam wyciskami z lekkiej masy papierowej. Wybrany wzór przykleiłam do drewnianej bazy za pomocą Heavy Gel Medium DecoArtu. Po wysuszeniu motywu całość bardzo dokładnie zabezpieczyłam czarnym Gesso. Kolejny etap pracy to nakładanie wybranych kolorów farb kredowych i ich delikatne blendowanie przy pomocy spryskiwacza z wodą, by kolory ładnie się przenikały, a farba dostała się również w liczne zakamarki wybranego motywu. Dla przygaszenia dość jaskrawej (przynajmniej jak dla mnie) palety kolorystycznej, a także dla uzyskania efektu nieco zabrudzonej pracy, pomiędzy elementy wzoru wtarłam Vintage Effect Wash w kolorze brązowym, a brzegi wybranego wzoru i wypukłe elementy pracy wydobyłam podkreślając je gdzieniegdzie farbą metaliczną Metallic Paint Extreme Sheen w kolorze antycznego brązu. Po wysuszeniu całość pracy zabezpieczyłam matowym lakierem końcowym Ultra Matte Varnish.
Nazajutrz, po całkowitym wyschnięciu wszystkich warstw preparatów, pracę dodatkowo przybrudziłam i przyciemniłam (zwłaszcza w rowkach pomiędzy motywami z masy) farbką Vintage Effect Wash w kolorze czarnym, gdzieniegdzie dodając jej również nieco blasku wcierając w nią farbkę w kolorze złotym.



Do wykonania ramki użyłam:
lekkiej masy papierowej
silikonowych foremek
Heavy Gel Medium
czarnego gesso DecoArtu
farb kredowych Americana Decor Chalky Finish
(Honor, Treasure, Serene, Romance, Cherish)
Vintage Effect Wash Color Wash Paint (Brown, Black, Gold)
Metallic Paint Extreme Sheen DecoArt (Antique Bronze)
Ultra Matte Varnish DecoArt

Pozdrawiam cieplutko,
Rudolph