poniedziałek, 8 czerwca 2020

Różany chustecznik

Dziś w ramach inspiracji przygotowałam dla Was różany,
mocno ukwiecony chustecznik w dość vintage'owym klimacie.
Całość oczywiście na bazie cudownych mediów Decoartu.


Do wykonania chustecznika użyłam drewnianej bazy pudełka na chusteczki,
ściany którego wykleiłam odciskami z masy przy pomocy Heavy Gel Medium.
Całość zabezpieczyłam czarnym Gesso. Zagłębienia wypełniłam miejscami pastą strukturalną Sand Paste Decoartu. Po wyschnięciu, metodą suchego pędzla,
nałożyłam na całość pudełka szarą farbę kredową Americana Decor Chalky Finish (kol. Yesteryear). Przestrzenie między poszczególnymi motywami pozostawiłam gdzieniegdzie czarne,
wypełniając je miejscami farbką Vintage Effect Wash w kolorze brązowym.
By nieco "zardzewić" i postarzyć moje kwiatuszki, w zagłębieniach naniosłam Antiquing Cream w kolorze Raw Umber, Patina Green, a także fluidy akrylowe w kolorach Trasparent Yellow Iron Oxide oraz Cobalt Turquoise Hue. Brzegi motywów delikatnie wybieliłam białym Gesso.
Po wyschnięciu, nieco przetarłam ranty skrzynki, uwidaczniając czarne Gesso i fragmenty czystego drewna. Całość zabezpieczyłam matowym lakierem Ultra Matte Varnish DecoArtu.






Wykorzystane produkty:
Gesso w kolorze białym i czarnym
Heavy Gel Medium DecoArt
Sand Paste DecoArt
Americana Decor Chalky Finish (Yesteryear)
DecoArt Vintage Effect Wash (Brown)
DecoArt Media Antiquing Cream (Raw Umber)
DecoArt Media Antiquing Cream (Patina Green)
DecoArt Media Fluid Acrylics Transparent Yellow Iron Oxide
DecoArt Media Fluid Acrylics Cobalt Turquoise Hue
Americana Decor Ultra Matte Varnish



piątek, 5 czerwca 2020

Poisons Book

Przed Wami projekt, który będzie miał prezentację w kilku odsłonach. Premiera na blogu Decoratorium, gdyż media DecoArt przyczyniły się do tej magicznej mieszanki. Oto Poisons Book czyli księga pełna magii i przepisów na tajemnicze medykamenty :P 
Zapraszam serdecznie miłośników takich klimatów. Startujemy od mrocznej okładki :D 


Cały efekt to maksymalnie porowate tło. Pełne wzgórków, zadziorów i nierówności. Użyłam do tego pasty piaskowej - Texture Sand Paste i pasty modelującej - Modeling Paste DecoArt.  Nakładałam na przemian po kilka warstw, aż zrobiło się naprawdę grubo.
Następny krok to kolorowa zabawa moimi ulubionymi pigmentami/fluidami DecoArt. Dzięki nim każda praca wręcz tworzy się sama. Od kiedy dostałam je w swoje ręce jestem ich ogromną fanką. Użyłam 4 kolorów: English Red Oxide, Dark Grey Value3, Sap Green. Fluidem Raw Umber postarzyłam całość tworząc mroczny klimat.



Czaszka to stara klamra od paska. Doczekała się nowej funkcji :D Po pomalowaniu farbą akrylową zabezpieczyłam ją lakierem szklącym Liquid Glass rozprowadzając pędzelkiem cieniutką warstwę. Cały projekt mocno przetarłam medium patynującym Antiquing Cream patina green.

Ciąg dalszy w przygotowaniu. Wnętrze Poisons Book będzie równie mroczne :D 






Ania Korszewska - IRIS




Lista materiałów wykorzystanych do projektu:

- pudełko drewniane
- Texture Sand Paste
Modeling Paste DecoArt
- klamra do paska
- Heavy Gel medium DecoArt
- farba pomarańczowa

- Fluid Acrylics, pigmenty DecoArt, kolory: Dark Grey Value 3, English Red Oxide, Raw Umber, Sap Green
- medium patynujące 
Antiquing Cream patina green
- Liquid Glass


środa, 3 czerwca 2020

Szkatułka Vintage-krok po kroku

Witajcie 🙂
Moja dzisiejsza inspiracja to szkatułka w stylu Vintage, postarzana, trochę mixmediowa .
Zfotografowalam kolejne kroki w tworzeniu mojej inspiracji wiec zapraszam Was serdecznie na relację krok po kroku 🎨







Szkatule z mdfu cała pokryłam warstwa Gesso, bardzo je lubię ze względu na delikatną kremową konsystencję i porządne krycie juz po pierwszej warstwie.Dodatkowo na wieczko przykleilam okrągła, frezowana formatke, która również zagruntowalam białym gesso. 


Wybrałam motyw z papieru ryżowego, i nakleilam matowym klejem do decoupage.


Następnie użyłam pasty piaskowej, pędzelkiem nanioslam trochę tu,trochę tam,raz więcej raz mniej,tak by faktura była widoczna ale rozłożona nierownomiernie wygladajac na przypadkowa.



Kolejno sięgnęłam po pastę pekajacą.Nałożyłam ją szpatułką  bardzo nierownomiernie głównie w miejsca z brakiem grafiki na okrągłym dekorze oraz miejscami wokół.


Czas na kolor,wybrałam kolor Primitive farby kredowej. Pokryłam nim w zasadzie większośc pudełka gdzie była nałożona pasta piaskowa.

Kiedy pasta pekajaca  wyschla i pojawiły się pęknięcia ,ruszyłam z szablonem w nieregularne romby i białą farba kredowa Everlasting.


Zbliżenie na spekania 🙂


Na tym etapie polakierowalam sobie całą pracę lakierem ultramatowym.


Dodałam jeszcze po bokach pudełka bardzo delikatny wzorek przez szablon używając do tego pasty modelujaca.


Kolejne kroki to postarzenie i zaczęłam od ciemnego wosku, wcierajac go gdzieniegdzie i scierajac nadmiar mokrą chusteczka. 


Jako dodatkowy odcień brązu wybrałam fluid akrylowy Decoart w kolorze Burnt Sienna, dodałam gow różne zakamarki wycierajac jego nadmiar.


Postanowiłam te prace trochę pocieniowac różnymi barwami w tej samej pastelowej tonacji. Metoda suchego pędzla nałożyłam przecudny kolor farby kredowej- Vintage ,bardzo spontanicznie ale i subtelnie by nie przesadzić 😉



Następnie to samo zrobiłam  kolorem początkowym czyli  Primitive tak by kolorki były delikatnie  zblendowane ze sobą.




Do zabezpieczenia farb kredowych użyłam tranparentnego wosku.


Dodałam kremową koronkę wokół i wstazeczke...


...wróć 😁 musiałam jednak jeszcze ta prace pochlapac drobnymi kropeczkami,użyłam do tego malutkiego pędzelka wachlarzowego z odrobiną wody a kropeczki mają kolory wcześniej użyte w pracy.



I na koniec ostateczna warstwa wosku.


Środek pudełka pomalowalam kolorem Primitive i metoda suchego pędzla nanioslam kolor biały .W ten sam sposób pomalowalam  serducho z gipsu, które przykleilam  i zabezpieczylam środek bezbarwnym woskiem .
Efekt końcowy jak widać na załączonym obrazku 🎨🙂



Pozdrawiam Was serdecznie Marzena 



wtorek, 2 czerwca 2020

Preparaty pękające z DecoArt - o co chodzi jak to działa? - opis produktu.

Witajcie kochani, 
Mam dla Was zestawienie preparatów pękających DecoArt. 


Zacznę może od tego, że jeśli lubicie w formie video to zapraszam do obejrzenia zapisu LIVE - tutaj.

A teraz zapraszam na "analogowy" opis produktów.


Mamy 3 preparaty pękające, a mianowicie: pastę, farbę i glazurę. 

Pierwsza ważna informacja to taka, że wszystkie te preparaty muszą wyschnąć same nie pomagamy im nagrzewnicą czy suszarką. Preparaty możemy nakładać dowolnie, gumowym pędzlem, zwykłym, gąbeczką tapując. Nie ma to najmniejszego znaczenia. Natomiast istotne jest by była to cienka warstwa. 


Aby zapobiec odpryskiwaniu należy położyć podkład, może to być gesso, primer czy klej do decupage. Za każdym razem wychodzą śliczne spękania. 


Co ciekawe preparaty możemy dowolnie barwić za pomocą fluidów tak i farb akrylowych (w drugim wypadku spękania będą zdecydowanie delikatniejsze). Przy barwieniu fluidem wielkość spękań zostaje taka sama. 



Uzyskane już spękania możemy spokojnie wypełniać, woskami, antycznymi kremami, pudrami - dosłownie co nam w duszy gra :)



I na koniec najważniejsza różnica między pastą i farbą to ich konsystencja. Jak łatwo można się domyślić farma jest konsystencji bardziej lejącej. Pasta spokojnie nadaje się do kładzenia przez maskę. 

I to by było na tyle :) Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to chętnie odpowiem. Na LIVE powstało jeszcze małe pudełeczko na podstawki pod kubeczki więc jeszcze tutaj Wam je pokażę :)





Produkty, których użyłam:

DecoArt Medium Heavy Gel
Chalky Gesso White 473 ml
DecoArt Medium Crackle Paste
DecoArt PAINT Crackle 
DecoArt GLAZE Crackle 


Metallic Paint Extreme Sheen DecoArt (Antique Bronze)

Fluidy: Media Phthalo Blue, Burn Umber, Burn Siena, Carbon Black



Kasia Kędzierska - magisart

-------------------------------