Pokazywanie postów oznaczonych etykietą designpaper. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą designpaper. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 sierpnia 2018

Inspiracja Gosi - Mixed-mediowe serce

Witam Was bardzo serdecznie w ten upalny czas. Dziś chciałam pokazać Wam mediowe serduszko.
Serce w kolorze lekkiego różu,które rozjaśniłam niewielkim dodatkiem bieli. Na początku na serce nałożyłam białe gesso i pastę pękającą kiedy wszystko dobrze wyschło nałożyłam trochę mgiełki i farby. Później ułożyłam i przykleiłam kompozycję.
Na koniec wszystko pochlapałam białą farba akrylową i po tuszowałam za pomocą gąbki.
  

 
Wykorzystane produkty:


pozdrawiam


poniedziałek, 27 sierpnia 2018

Inspiracja Dagmary - Industrialna kartka z rdzą


Ponownie wykorzystuję efekt rdzy przy użyciu mediów DecoArt. Tym razem zależało mi na tym, aby rdza była bardzo uwydatniona, dlatego nałożyłam sporo piaskowej pasty i mocno podgrzałam ją nagrzewnicą. W wielu miejscach powstały spore bąble, które wyglądają tak jakby rdza pożarła tryby na brzegu mojej kartki. Taka ozdoba świetnie komponuje się z moją ulubioną kolekcją Studia Light Industrial 2.0. Papiery oczywiście są dostępne w hurtowni Decoratorium.  
  


Wykorzystane produkty:
  
pozdrawiam
  

poniedziałek, 20 sierpnia 2018

Inspiracja Oli - Kurs na wieczny kalendarz

Dzień dobry wszystkim,
Uwielbiam wieczne kalendarze. 
Robić  Z używaniem ich to już gorzej, nie jestem na tyle systematyczna, żeby przewracać codziennie drewienka z cyferkami. Na szczęście znam osoby, które zaczynają dzień właśnie od takiej czynności, a ozdabianie tych drewnianych klocków sprawia mi dużo przyjemności. Na ogół używam do tego farb, szablonów i transferu, ale kalendarz, który dziś chcę zrobić dla Was, jest trochę inny. Jego główna sztuczka, polega na utrwaleniu atramentowego wydruku lakierem w sprayu.
Dwa media, których użyłam, to preparat typu 3w1 oraz wspomniany lakier matowy w sprayu. Jako tło dla cyferek wykorzystałam papiery Studio Light. 
   
  
Pierwszy etap to wydrukowanie na arkuszach papieru cyferek i nazw miesięcy. Arkusze (wybrane pod kolor, ale różniące się wzorami) nakleiłam taśmą na papier ksero i wydrukowałam na zwykłej drukarce atramentowej. Żeby móc cokolwiek z nimi zrobić bez rozmazania tych nietrwałych napisów, rozpyliłam na nie kilkakrotnie lakier w sprayu.
Kiedy poszczególne warstwy lakieru schły, przygotowałam drewienka. Aby zagruntować surowy materiał pomalowałam go preparatem 3w1, a po wyschnięciu wyszlifowałam nierówności.
 
  
Teraz najbardziej pracochłonna część procesu, czyli docinanie, oklejanie i szlifowanie brzegów. Wbrew pozorom, klocki nie są równe, różnią się nieznacznie od siebie, więc nie wchodzi w grę przycięcie papieru z góry na dane wymiary. Lepiej zrobić to z naddatkiem i po wyschnięciu kleju (wciąż ten sam preparat 3w1) przyciąć i zeszlifować nadmiar.
 



  
Przed ostatecznym szlifowaniem krawędzi (najłatwiej gąbka ścierną, albo blokiem do paznokci) klocki nie wyglądają zbyt pięknie 
 
 
Po tym zabiegu zabezpieczam ich powierzchnię i krawędzie kilkoma warstwami preparatu 3w1.
 
  
W międzyczasie zdecydowałam, że baza kalendarza będzie prosta i bez ozdób, by podkreślić różnorodność wzorów na klockach. Do jej pomalowania użyłam brązu z kropelką ciemnoszarego fluidu.
I kalendarz gotowy – czeka na miłośnika panowania nad czasem.
 


 
Wykorzystane materiały:
  
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za uwagę
  

sobota, 18 sierpnia 2018

Inspiracja Gosi - Wesołe karteczki

Witam Was bardzo serdecznie w ten słoneczny czas! Dziś przybywam do Was z dwoma karteczkami na urodziny, które wykonałam z papieru kraftowego, z dodatkiem białego i papieru kolorowego z firmy Papier Pad. Kartki ozdabiałam stempelkiem dziewczynki z balonami oraz kwiatami. Na kartkach użyłam też białego gesso i farb akrylowych do chlapań. Uwielbiam farby akrylowe z firmy Deco Art, gdyż można uzyskać nimi idealne chlapania a i kolory są bardzo intensywne i nie blakną. Polecam!
  


  
Wykorzystane produkty:
  

Pozdrawiam
  

środa, 8 sierpnia 2018

Inspiracja Dagmary - Kartka z resztek

Gdy ostatnio przygotowywałam dla Was kurs na stronę w art journalu, pozostało mi po tym projekcie sporo resztek.
Były to spore kawałki papierów i mieszanka farb, którą wykorzystałam na swojej pracy.
Patrząc na to wszystko pomyślałam, że można by stworzyć z tych materiałów co najmniej kilka kartek.
Na razie powstała jedna, wyszło nieco grunge'owo, ale jednocześnie w wakacyjnym klimacie.
Jest niebiesko, granatowo, piaskowo, jakby w morsko - plażowym klimacie.
  


  
Wykorzystane materiały:
  

pozdrawiam
  

poniedziałek, 23 lipca 2018

Kurs Dagmary - Mediowa strona w Art-Journalu

Hej,

często na łamach bloga Decoratorium prezentuję strony w moich Art Journalach ze zdjęciami.

Tym razem też mam taką stronę do pokazania, a przy okazji na jej przykładzie przygotowałam tutorial. Mam nadzieję, że uda Wam się wynieść coś nowego z mojego kursu, lub po prostu podpatrzycie i porównacie moje i Wasze sposoby pracy.

  
  
Pierwszy etap mojej pracy przeważnie rozpoczynam od gessa, zabezpieczam w ten sposób papier bazowy przed rozmoczeniem. Tutaj gesso nierównomiernie rozcierałam szpachelką. Następnie przez wybraną maskę nałożyłam pastę strukturalną. Wybrałam wzór kostki brukowej, czy też murku, ponieważ będzie on pasował do mojego zdjęcia. Zwróćcie uwagę, że w tle zdjęcia widać szaro-popielaty murek.
   
    
Chciałam by moje tło nieco przypominało taki realistyczny murek/bruk, więc najpierw podkolorowałam go fluidami akrylowymi. Farby mieszałam, rozcieńczałam, starając się, aby kolor nie był równomierny.
  
 
To nie koniec, ponieważ czy to bruk, czy też murek posiadają fugi, spoiwo między kamieniami. Podobny efekt zamierzam uzyskać przy pomocy Antiquing Cream. Jest to preparat postarzający, używany przeze mnie na podłożach z teksturą, spękaniami, lub wgłębieniami jak w przypadku odcisków z foremek. Farba wnika w przestrzenie uwypuklając je. Najpierw maluję powierzchnię elementu, lub tła preparatem, przeważnie pozostawiam do wysuszenia, czasem podsuszam delikatnie nagrzewnicą. Gdy farba jest już sucha, przy pomocy wilgotnej ściereczki wycieram krem postarzający. Farba bez problemu schodzi z wierzchu, a pozostaje w szczelinach. Efekt można zobaczyć na kolejnym zdjęciu.
 
 
Lubię urozmaicone tło, zatem ozdabiam je stemplowaniami. Między innymi sięgam po mój ulubiony ostatnio stempel Industrial 2.0.
 
 
Teraz pora na odrobinę chlapania, wykorzystuję mgiełkę i rozcieńczony wodą fluid akrylowy.
 
 
Wybieram papiery i tnę je na paski, ozdoby, dodatki, które moim zdaniem będą pasować do pracy. Na tym etapie jeszcze nie wiem co wykorzystam, a co nie, ale mam już pewną wizję. Będzie warstwowo i koniecznie muszę wykorzystać tą metalową uliczną latarnię.
 
 
Tekturki - napisy koloruję na wzór dżinsów, które ma na sobie mój synek na zdjęciu. Chlapię, rozjaśniam, przyciemniam i tak do uzyskania efektu na którym mi zależy.
 
 
Tekturki rury i duży nawias mam zamiar pokryć czarnym gessem, a następnie przetrzeć woskami Metallic Lustre, lub metaliczną farbą Extreme Sheen.
 
 
Ostatni etap mojej pracy to stworzenie kompozycji wokół zdjęcia ze zgromadzonych elementów ozdobnych i pasków papieru. Gotowa praca prezentuje się jak widać poniżej. Zapraszam do oglądania detali na zbliżeniach.
 






 
Wykorzystane produkty:
  
 
pozdrawiam
Dagmara
 

poniedziałek, 16 lipca 2018

Kurs Justyny - Scrap z mediowym tłem

Witajcie

Dzisiaj chciałam Wam zaprezentować krok po kroku, w jaki sposób powstają moje tła do LO. Taką pracę może stworzyć każdy. Zobaczcie, jakie to proste ;)

Zaczynamy od zaplanowania miejsca kompozycji. Ja wybrałam środek kartki. Papier w tym miejscu zagruntowałam białym gesso, przy użyciu szpachelki.
  
   
Kiedy warstwa gesso wyschła zaczęłam stemplowanie. Użyłam farby akrylowej i fluidów. Wystarczy nałożyć cienką warstwę fluidu czy farby na folii czy bloczku akrylowym i stemplować. Warstwa musi być dosyć cienka, żeby wzór był dokładny. Użycie farb czy fluidów daje Wam możliwość idealnego dopasowania kolorystycznego :)
  

   
Tym razem postanowiłam dołożyć moje ulubione chlapania. Wykorzystałam rozcieńczone białe i czarne gesso, farbę akrylową oraz fluidy. Farby i fluidy świetnie nadają się do chlapnięć. Wystarczy wykałaczka. którą delikatnie zatopicie w nierozcieńczonym fluidzie czy farbie i chlapiemy. W odróżnieniu od farby akrylowej po wyschnięciu fluid nie jest matowy i można uzyskać naprawdę fajny efekt.
  
   
I tło już jest gotowe. Prawda, że proste?
Pozostało tylko wybrać dodatki i ułożyć kompozycję. Moja jest mocno warstwowa, ale ostatnio takie lubię najbardziej. Wykorzystałam papiery z bloczków Studio Light oraz foremkowe wyciski z masy fimo. Część dodatków pozostawiłam w wersji surowej, ale główny napis pokolorowałam fluidem, żeby go podkreślić. Fluidy nadają się do tego tak samo dobrze, jak farby metaliczne, które polecałam już wcześniej.
Zobaczcie, jak prezentuje się gotowa praca.
  




  
Wykorzystane produkty:
  
  
pozdrawiam