Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pasta śniegowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pasta śniegowa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 czerwca 2024

Album z podziękowaniem ...

Witajcie ... coś się kończy, coś zaczyna. 

Moja córka zakończyła pierwszy etap edukacji szkolnej, ja swój pobyt tutaj. I choć było mi bardzo miło wiem, że muszę zrobić teraz taki wielki "krok do tyłu" by jak to mówią nabrać rozpędu. Przed nami zmiany, które - wierzę - przyniosą wiele dobrego :)

Na zakończenie recyklingowy album na wspomnienia - oczywiście te dobre. Z mnóstwem rdzy, ale i koloru, który spoił całość. Pełen struktur, ale i delikatnych akcentów, które nadały mu niepowtarzalnego klimatu. Mam nadzieję, że spodoba się wam tak samo jak obdarowanej ...

 
 

 Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za ten "wspólny czas".
Kigabet vel Ki

Wykorzystane materiały:

 
 
 
 
 

niedziela, 12 maja 2024

Pastelove love

Cześć
 
Dziś trochę inna praca a mianowicie wpis do art journal. Delikatny choć wielowarstwowy z nutą romantyzmu, utrzymany w mocno pastelowych kolorach. Bazę tworzy mixmediowa płaszczyzna, którą pokryłam w pierwszej kolejności białą farbą pękająca DecoArt Medium Crackle Paint a po wyschnięciu pomalowałam mocno rozcieńczonymi farbami i fluidami w kolorze: żółci, zieleni i różu. 

 
 
Do stworzeni kompozycji użyłam rożnej wielkości tagów, papierowych kwiatów i motyli.
Całość na koniec pochlapałam farbami a strzałki pociągnęłam śniegową pastą Snow-Tex.

 

U mnie art journal ma obecnie formę pojedynczych kart, które na koniec roku
zepnę w album. Pewnie będzie okazja pokaz wam go tu na blogu :)

Pozdrawiam serdecznie
Kigabet vel Ki

Wykorzystane materiały:

 
 
 
 
 

czwartek, 25 kwietnia 2024

Panel dekoracyjny z gąską

Cześć. 

Wiosenne porządki w pracowni mają tę zaletę (tudzież wadę) że odkrywamy często zachomikowane na dnie szuflady UFOki, czyli zaczęte niegdyś projekty. Ja najczęściej "porzucam" je z powodów czasowych, gdyż w większości przypadków są to czasochłonne realizacje mixedmediowe. Z drugiej strony wykańczanie ich na raty pozwala czasem podejść do tematu zupełni inaczej.

Mój panel w pierwotnym założeniu miał być utrzymany w romantycznym stylu. Taka nostalgiczna opowieść o rodzinie zawierająca się w mini formie drzewa genealogicznego, skrytego pod ramkami. Kiedy jednak spojrzałam na stojącą na półce moją steampunkową laleczkę chciałam znów wrócić do tych kolorów i  nadać pracy "pazura".

 
Wykorzystałam tu ponownie swój sprawdzony patent na pordzewiała strukturę
i mocno nasycone kolory farb. Róż i rdza to zdecydowanie mój ulubiony duet tego roku.
 




 

W szufladzie czeka jeszcze kilka UFOkó, więc spodziewajcie się,
że w najbliższym czasie was nimi zasypię ;)

Pozdrawiam serdecznie
Kigabet vel Ki

Wykorzystane materiały:
 
 
 

 
 
 


 

niedziela, 10 marca 2024

Świąteczna dekoracja na stół - jajo

Cześć. 

Na mojej półce i ścianie w pracowni nie znajdziecie świątecznych projektów.
Zazwyczaj są prezentem dla bliskich i przyjaciół.
Pewnie więc i to jajo wcześniej czy później "powędruje w świat".

Mocno rdzawe i steampunkowe w pieszej fazie projektu nabrało wyrazistość
i koloru dzięki kwiatom, które pojawiły się w drugim etapie jego tworzenia. A było to tak ...

Bazę jaja ozdobiłam niezliczoną ilością złomków i metalowych elementów, które pomalowałam gesso o potem pokryłam w niektórych miejscach śniegową pastą Snow-Tex. W poprzednim projekcie też zastosowałam ten patent "na rdzę". Następnie nałożyłam brązową farbę Vintage Effect Wash Brown a za pomocą bieli Vintage Effect Wash White wydobyłam jego jaśniejsze odcienie. Ponieważ projekt wydawał mi się zbyt monochromatyczny i "nudny" zdecydowałam się wprowadzić kolor. 

Niejako więc od nowa zabrałam się za dekorowanie jaja :-)

Tym razem w ruch poszły papiery z przepięknym kwiatowym motywem i farby: Americana Decor ReminisceCrafter`s Acrylic tuscan red, Vintage Effect Wash Patina i Extreme Sheen Bronze. Całość zwieńczyłam trójwymiarową kompozycją ze sztucznych kwiatów, które również nieco podmalowałam. Ta praca jest mi teraz zdecydowanie bliższa.

 
 
 


A wam zdarza się zmieniać projekt w trakcie jego realizacji?

Pozdrawiam serdecznie
Kigabet vel Ki

Wykorzystane materiały: