czwartek, 17 sierpnia 2017

Inspiracja Justyny - Kartka ślubna

Witajcie :)
Sezon ślubny nadal trwa, więc mam Wam do pokazania kolejną kartkę ślubną :). Do jej stworzenia wykorzystałam papiery z kolekcji Studio Light, które mają fajny vintage'owy klimat. Bardzo je lubię.




Użyte produkty:

Zestaw papierów 15x15 Studio Light


wtorek, 15 sierpnia 2017

Inspiracja Dagmary - Wspomnienia

Powstała druga strona w albumie mojego synka, którego bazą jest książka.
Przypomnę, że postanowiłam zrobić serię albumów ze zdjęciami w kolejności chronologicznej.
Pominę fakt, że mam już kilka takich rozpoczętych albumów ;)
Mój problem polega na tym, że nie potrafię zrobić oszczędnej w materiały, szybkiej pracy.
Każda praca tworzy się godzinami, warstwa po warstwie.
Nie potrafię przykleić nie zmediowanej, czystej tekturki.
Odciski z masy muszę zalterować, ba nierzadko pokrywam mediami metalowe elementy,
tak by pasowały odcieniem do reszty.
To wszystko trwa wieki, bo wieki schnie. Nie wszystko może być potraktowane nagrzewnicą.
Tak też było z poniżej wykonanymi kartami albumu.
Oczywiście obiecywałam sobie, ze fik-myk zrobię szybki efektowny wpis... nie wyszło ;)

Najpierw gruntowanie, dwoma gessami: przezroczystym i białym.
Następnie trzy rodzaje stempli i w międzyczasie powstał pomysł na kolorowane kwiaty w tle.
Akurat takowe, firmy Studio Light są dostępne w naszej hurtowni.
Same kwiaty, choć może niezbyt profesjonalnie pokolorowane, mają kilka warstw.
Użyłam pięciu fluidów, do stworzenia pasujących odcieni. 
Po żmudnym kolorowaniu i pochlapywaniu, postanowiłam użyć dwie metaliczne farby do wykończenia.
Na zdjęciach tego nie widać, ale w niektórych miejscach rośliny połyskują. 
Jakby tego było za mało wpadł mi w ręce złoty Interference i jeszcze troszkę pomęczyłam kwiaty.

Kolejnym etapem było nałożenie wokół kwiatów Clear Crackle Glaze.
Jak wiadomo, takich preparatów raczej nie suszymy nagrzewnicą, wiec czas oczekiwania wydłużył się.
W tym czasie nakładałam Antiquing Cream na odciski z masy, malowałam tekturki, szykowałam kompozycję.
Koniec końców nieco jednak musiałam pomóc sobie nagrzewnicą.
W pęknięcia wtarłam pędzlem pigment w proszku.
Delikatnie pryskając wodą na zmianę blendowałam go i wycierałam nadmiar ręcznikiem papierowym. 

Na koniec jak zwykle przykleiłam kompozycję i pochlapałam całość białą mgiełką.
Teraz znowu mogę obiecywać sobie, że następna moja praca będzie szybsza i prostsza.








Użyte produkty:

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Inspiracja Anai - tag "Pożegnanie"

Witajcie kochani :)
Dziś przynoszę Wam kolejną mediową inspirację - opartą tym razem w dużej mierze na kontrastach. Przede wszystkim skupiałam się na zabawie mediami i różnymi efektami, które można za ich pomocą uzyskać. I tak pojawiają się dwa rodzaje spękań - na tle za pomocą preparatu "Weathered Wood" dającego wspaniały efekt jakby łuszczącej się farby na starym meblu, a na zdjęciu za pomocą "Clear Crackle Glaze" - piękne przezroczyste spękania, które po wyschnięciu można podkreślić za pomocą patyny "Antiquing Cream". 
Bardzo lubię wszelkiego rodzaju spękania, bo mają w sobie coś naprawdę magicznego - nakładamy preparat i czekamy, co wyczaruje. Uwielbiam ten dreszczyk emocji! :) 
Wykorzystałam tu też bardzo popularny efekt rdzy. Rdzawo-rude kolory idealnie kontrastują z turkusem mojej bazy. Wykorzystałam tu pastę strukturalną "Texture Sand Paste" i trochę zabawy fluidami akrylowymi dla stworzenia efektu zardzewiałego metalu. Wyszło to naprawdę świetnie i na pewno będę ten efekt wykorzystywać w przyszłości, bo spodobał mi się dużo bardziej niż wszelkiego rodzaju gotowe pasty do tworzenia efektu rdzy. 








Mój tag to z jednej strony zabawa w różne efekty, z drugiej ma pewne drugie dno. Takie prace lubię tworzyć najbardziej - takie ze znaczeniem, niekoniecznie musi być ono oczywiste. Ważne, że ja patrząc na niego, czuję emocje. 
Czego i Wam w Waszych twórczych podróżach życzę :) 

pozdrawiam
Anai

niedziela, 13 sierpnia 2017

Inspiracja Oli - Kuferek z rdzawymi dodatkami

Kuferek w pierwszym założeniu miał być lekki i jasny, ale z każdą kolejną warstwą farby koncepcja stawała się coraz bardziej mroczna. 

Wieko, przód i tył malowałam farbami kredowymi, a boki okleiłam papierem Studio Light. Kaboszon na wieku też podkleiłam resztką papieru.

Całość przecierałam i chlapałam, a potem wykończyłam lakierem ultra-matowym.

Okucia i krawędzie pokryłam rdzą wykonaną na bazie zielonej farby kredowej zmieszanej z pastą śniegową, a po wyschnięciu pokrytej fluidem Quinacridone Gold.









Wykorzystane produkty:
Papier Studio Light


Dziękuję za uwagę i pozdrawiam

Ola


piątek, 11 sierpnia 2017

Inspiracja Gosi - Grubiutka butelka

Uwielbiam targi staroci ale to chyba już wiecie ...i uwielbiam wyszukiwać tam buteleczki o fajnych, magicznych kształtach. Targi staroci kryją w sobie wiele klimatycznych przedmiotów więc warto się na nie wybrać. Ostatnio właśnie udało mi się kupić kilkanaście butelek, które czekają w kolejce na ozdobienie. Jako pierwszą ozdobiłam taką grubiutką. Pomalowałam ją farbami Americana Decor w kolorach: zielonych, turkusowych i niebieskich. Gdy wyschła poprzyklejałam dekory, tekturki i gazę. Wszystko pomalowałam Antiquing cream. Zrobiłam przecierki i taki oto efekt wyszedł:




Użyte produkty:




wtorek, 8 sierpnia 2017

Inspiracja Basi - Zabawa ze szczotką

Urlopy dobiegają końca, pomyślałam więc, że czas zaplanować powakacyjne porządki.
Na dobry początek moich ambitnych planów ;) za sprawą kilku farb ryżowa szczotka i dość duży napis ze sklejki zyskały nowy wygląd i przeznaczenie.
Teraz w duecie stanowią oryginalną ozdobę domowego kącika.

Na szczotkę i napis położyłam dość grubą warstwę białej farby akrylowej. Napis gęsto pochlapałam czarnym i szarym kolorem. Odcieni szarości na napisie jest kilka,
ponieważ uzyskiwałam je mieszając czarny z białym.

Przedmiot dodatkowo miejscami zabarwiłam fluidami. Po przyklejeniu kwiatów moja szczotka przestała upominać się o sprzątanie ;) 






Przesyłam moc uścisków


poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Inspiracja Justyny - Niebieski wpis - TUTORIAL na tło z wykorzystaniem farb

Witajcie
Zgodnie z obietnicą dzisiaj chciałam Wam pokazać jak powstają moje wpisy w których do ozdobienia tła wykorzystuję farby. Przeważnie na początku wybieram dwa kolory bazowe. Tym razem postawiłam na farby kredowe. Wycisnęłam na bazę dosłownie po kropelce. W moim przypadku tyle wystarczy, ponieważ nie chcę pokrywać całej strony.


Szpachelką rozciągam farby, delikatnie je ze sobą mieszając, żeby się fajnie połączyły.


Pod kolor zdjęcia dobieram kolejne dwa kolory farb


i nakładam delikatną warstwę przez maskę.


Następnie sięgam po papiery z kolekcji Studio Light, żeby uzupełnić kompozycję


i bałaganiarsko stempluję tło. Troszkę bazgram białym cienkopisem, chlapię rozcieńczonym gesso i wpis w zasadzie gotowy. Potrzebuję jeszcze kilku tekturek. Część w nich zostawiam w kolorze naturalnym, ponieważ idealnie pasowały do wyschniętych traw na zdjęciu, ale napis koloruję. Najpierw tekturkę zabarwiłam na czarno a potem delikatnie, zaczynając od dołu napisu wklepałam farbę kredową. Prawda, że efekt jest bardzo fajny? Mi się strasznie podoba


Zobaczcie jak wygląda gotowy wpis :) Mam nadzieję, że spróbujecie swoich sił wykorzystując do mediowania właśnie farby. Naprawdę to polecam.






Miłego dnia
Justyna


niedziela, 6 sierpnia 2017

Inspiracja Dominiki - Ozłocona kartka

Witajcie!
Już od jakiegoś czasu marzyły mi się złocenia w kartkach ale jakoś nie było nam razem po drodze ;) aż w końcu "dojrzałam" i zrobiłam taką oto skąpaną złotem ślubną karteczkę ;) Jest tu i złoto w płatkach uszlachetniające beżowe tło, i złoty embossig na gorąco, złote dżety i muśnięcia złotą farbką akrylową. A wszystko to powstało na bazie papierów i stempli od Studio Light.





Użyte produkty:

Papier Studio Light 30x30