czwartek, 19 kwietnia 2018

Inspiracja Anai - Sześciokątne miseczki glamour

Dzień dobry!
Dziś mam dla Was nową inspirację - coś, czego do tej pory nie robiłam, więc się nieco ekscytuję :)
A przy okazji jest to nowy element dekoracyjny do mieszkania, więc się ekscytuję jeszcze bardziej! Jest stylowo (chyba?), jest trochę nowocześnie, a trochę klasycznie, a przede wszystkim - jest błyszcząco :)
Sześciokątne "miseczki" z drewna kupiłam chyba z rok temu. Spodobały mi się i chciałam z nimi "coś" zrobić. Problem w tym, że nie bardzo wiedziałam co. Aż tu nagle ostatnio pomysł wpadł mi do głowy i jeszcze tego samego dnia go zrealizowałam. Noooo... lakierowanie rozłożyłam sobie na kilka dni, bo lakieru nałożyłam sporo ;)
Zatem tak - najpierw moje miseczki pokryłam bejcą. Następnie ich boki częściowo pokryłam farbami kredowymi (każdą w innym kolorze), a po wyschnięciu zabezpieczyłam "margines" taśmą malarską" i dodałam płatki złota tworząc nierównomierną linię :)
I to w zasadzie tyle! W środku dodałam jeszcze trochę złotych chlapnięć, a brzegi lekko przyciemniłam patyną wodną. A następnie zaczęłam lakierowanie. Zaczęłam od lakieru DuraClear Gloss, ale po kilku warstwach postanowiłam dodać jeszcze na zewnętrznych bokach (tych ze złotem) dwie warstwy lakieru Triple Thick. Zależało mi na tym, żeby złoto zanurzone w błyszczącym lakierze naprawdę lśniło!
Nie jestem pewna, czy efekt udało mi się do końca uchwycić na zdjęciach, ale moim zdaniem po prostu wyglądają ślicznie :)










Wykorzystane produkty:


pozdrawiam
Anai


wtorek, 17 kwietnia 2018

Inspiracja Dagmary - Zimowe wspomnienie w Art Journalu

Dziś chciałam zaprezentować kolejne strony w moim art journalu ze zdjęciami synka. Za oknem mamy już wiosnę, ale ja chciałam jeszcze na chwilę wrócić do zimowych wspomnień ;) 

 Zima nieodłącznie kojarzy mi się z niebieskościami, bielą i srebrem, dlatego te barwy znalazły się na mojej pracy.
Mamy tutaj, pastę brokatową przygotowaną z Matte Medium i srebrnego brokatu, która przybrała postać gwiazdek. Biała pasta strukturalna zamieniła się w skandynawski deseń, a srebrnym tuszem postemplowałam tło.
Są sopelki i śnieżynki, delikatnie przetarte srebrnym Metallic Lustre, trochę chlapania i dużo pofarbowanej gazy. Resztki różnych papierów Studio Light znalazły swoje miejsce w kompozycji. 

Musicie mi uwierzyć na słowo, cała praca błyszczy się i skrzy jak śnieżynki w mroźny dzień.







Wykorzystane produkty:
  

pozdrawiam
Dagmara


sobota, 14 kwietnia 2018

Inspiracja Oli - Kursik na lusterko z "kafelkami"

Dzień dobry wszystkim,
Moda na dekorowanie kafelków trwa w najlepsze, to świetnie, bo tworzenie kolekcji tych miniaturek to naprawdę dobra zabawa.
Chcę Wam dziś pokazać jak stworzyć kolekcję dekorowanych kafelków bez kafelków. Ponieważ miałam do ozdobienia kwadratową ramę lusterka i nie chciałam za bardzo obciążać dekorowanego przedmiotu, więc moje „płytki” wycięłam po prostu z beermaty.
Na początek dobrze jest wybrać sobie jakiś motyw przewodni, temat lub kolor dla kolekcji, dla mnie była to kolorystyka papierów Studio Light, coś na pograniczu beżu i szarości. Do niej dobrałam kolory preparatów – fluidów akrylowych i Antique Cream. Jak widzicie, paleta składa się właściwie tylko z bieli, czerni, ceglastej czerwieni i ochry. Mieszanie ich pozwoli uzyskać złamane odcienie pasujące do wybranej kolorystyki :)
  
 
Co jeszcze nam się przyda? Kilka mediów: gesso, pasta modelująca, preparat 3w1, Crackle Glaze i Wathered Wood do spękań oraz lakier ultra matowy do ostatecznego wykończenia płytek.
 
  
1. Papier skrapowy i spękania.
 
Trzy z płytek okleiłam po prostu papierem z bloczku. Przetarłam je białą farbą, aby jeszcze bardziej złagodzić kolorystykę i zabezpieczyłam preparatem 3w1. Potem na dwóch płytkach położyłam Crackle Glaze i zostawiłam je w spokoju na całą noc. Powstałe spękania wypełniłam czarnym i białym Antiquing Cream. 
  
 
2. Crackle medium
 
Na dwóch płytkach zrobiłam rustykalne spękania preparatem Weathered Wood. Skrzydło motyla, to czarna pasta dość niedokładnie połączona z fluidem TitanBuff.
  
 
3. Gesso i fluidy akrylowe
 
Płyteczki z wzorem z szablonu najpierw zabezpieczyłam białym gesso i tym samym preparatem zrobiłam relief. Potem nanosiłam zmieszane kolory za pomocą mokrej chusteczki. Można w ten sposób dowolnie dawkować i ścierać farbę, aż efekt nas zadowoli.
  
 
4. Improwizacja :)
 
Ostatnia płytka to już działanie bez żadnego planu. Czarne gesso nałożone szpachelką, potem szablon, tu i ówdzie nałożony One step Crackle,  przecieranie bielą, beżem, kremem… W końcu płytka wpasowała się kolorystyką i charakterem w resztę kolekcji.
  
  
Na koniec wszystkie moje kafelki zabezpieczyłam werniksem Ultra-Matte.
Teraz trzeba je tylko zamocować na ramie lustra i - ponieważ zostawiłam miedzy nimi szczeliny – zafugować. 
  




Zachęcam do pobawienia się w tworzenie własnej kolekcji. Na tych maleństwach możecie wypróbować nowe pomysły i preparaty.
 
Wykorzystane produkty:
  
 
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za uwagę,
Ola Wu

http://zebybylokolorowo.blogspot.com/

piątek, 13 kwietnia 2018

Inspiracja Justyny - Kurs na ramkę z recyklingu

Witajcie ;)
Dzisiaj chciałam Wam pokazać sposób na mediową ramkę z recyclingu.
  
 
Bazą  jest arkusz po napisach z tektury, który przed kolorowaniem zagruntowałam gesso. Bez niego farby mocno by wsiąkały w tekturę i szybko wysychały. A tego nie chciałam, dzięki gesso farby można dowolnie mieszać.
 
 
Na dolną warstwę mojej bazy nałożyłam pastę drobnoziarnistą, aby urozmaicić moje tło...
 
 
...i zaczęłam kolorowanie. Wykorzystałam trzy kolory farb akrylowych. Na górę pędzelkiem nałożyłam najjaśniejszą, następnie dwa kolory ciemniejsze i delikatnie je ze sobą pomieszałam, aby przejścia nie były tak mocno widoczne. Dzięki temu powstał efekt ombre.
 
 
Następnie tło urozmaiciłam chlapnięciami z białego i czarnego gesso
 
 
Napis ozdobiłam farbą metaliczną. Wspominałam, że to idealne medium do ozdabiania tekturek? Ten połyskujący efekt jest naprawdę świetny.
 
 
Ułożyłam jeszcze kompozycję z papierów Studio Light dodałam kilka drobiazgów i ramka gotowa.
 
 
Sami zobaczcie jak niewiele trzeba, by osiągnąć naprawdę ciekawy efekt ...
 




Wykorzystane produkty:
  
Farba  
  
pozdrawiam
  

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Inspiracja Karoliny - Layout z fluidami

Hej! 
Dzisiaj przygotowałam dla Was layout ze zdjęciami mojej ukochanej przyjaciółki. Nie jest tajemnicą, że layouty to moja absolutnie ulubiona forma pracy. Za każdym razem nie mogę się nadziwić, jak bardzo lubię je robić, dla mnie są trochę jak obrazy, jak obrazy, które "maluję" przy użyciu papierów, dodatków i oczywiście mediów. A jeśli o mediach mowa, to tym razem znów do podmalowywania tła posłużyły mi genialne fluidy z Decoartu. Powiem Wam, że odkąd ich używam, a to już bagatela 2 lata, prawie kompletnie nie korzystam z mgiełek. Tutaj w ultra prosty sposób mogę dojść od akwarelowego delikatnego efektu, do koloru mocnego i nasyconego. Wszystko się pięknie rozpływa, łączy ze sobą. Gdybym nagle musiała pozbyć się wszelkich mediów kolorowych i mogłabym zostawić tylko i wyłącznie jedne, bez wątpienia były by to właśnie te fluidy. Są najbardziej wielofunkcyjne, robią najmniej bałaganu i są ultra wydajne. Minusów brak ;) 
W mojej dzisiejszej pracy połączyłam kilka odcieni niebieskiego i fioletu. Użyłam również niezastąpionego gesso, matte medium i pasty modelującej.
  






Użyte produkty:
  

pozdrawiam

piątek, 6 kwietnia 2018

Inspiracja Gosi - Kurs na kartkę komunijną

Witam Was bardzo serdecznie. 
Dziś przybywam do Was z kursem na wykonanie kartki komunijnej w stylu eco a dokładnie wykonanej z kraftowego papieru i białego z użyciem mediów firmy DecoArt. Bardzo lubię kraftowy papier, jest idealny na każdą okazję. A więc gotowi? To zaczynamy!
    
 
Potrzebne materiały: 
  • papier kraft i biały, 
  • gesso, 
  • farba akrylowa, 
  • biała mgiełka,
  • klej, 
  • szpachelka, 
  • nożyczki, 
  • wykrojniki, 
  • taśma dwustronnie klejąca, 
  • kostki 3d.
Wycinamy trzy kwadraty (tak aby kartka była warstwowa). U mnie to: pierwszy 13x13 cm, drugi 12,5x12,5 cm i trzeci 12x12 cm. Moja baza kartkowa ma 13,5 x13,5 cm.
  
 
Na najmniejszy kwadrat nakładamy białe gesso przez maskę i suszymy nagrzewnicą. Jak dobrze wyschnie gesso, to na tył każdej z kart naklejamy taśmę dwustronną i sklejamy ze sobą. 

 
Wycinamy wykrojnikami potrzebne nam elementy do ozdobienia kartki, u mnie są to koła, wianuszki i listki. Koła podkleiłam kostkami 3d i zaczęłam układać warstwowo kompozycję. 
  
 
Naklejamy listki i kwiaty.

 
Gdy mamy już wszystko przyklejone, to dodajemy przy kołach za pomocą szpachelki trochę Crackle Paste, aby uzyskać małe spękania. Czekamy aż ładnie masa wyschnie i wtedy tuszujemy za pomocą kawałka gąbki białą farbą akrylową i chlapiemy białą mgiełką. Na koniec naklejamy napis tekturkowy.

 
I praca gotowa - tak się prezentuje:


  
Wykorzystane materiały:
  
  
Mam nadzieję,że skorzystacie z kursu na wykonanie takiej komunijnej pamiątki w postaci kartki. 
Do usłyszenia