Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ramka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ramka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 kwietnia 2021

W poszukiwaniu wiosny

 Choć oznak wiosny na próżno jeszcze szukać w ogrodowych alejkach... u mnie zakwitły pierwsze w tym roku krokusy ;PP a wszystko to za sprawą cuudownych stempelków Veer&Moon, do pokolorowania których użyłam fluidów DecoArtu. Czy wiecie, że idealnie sprawdzają się również jako substytut akwareli? Pięknie współpracują z dobrej jakości papierem akwarelowym, a ich cudowne, nasycone kolory idealnie sprawdzają się również do kolorowania stempelków. Bez problemu mieszają się ze sobą, wzbogacając dostępną paletę kolorystyczną o kolejne odcienie... Jeśli, tak jak ja, lubicie kolorować i bawić się wszelkiego rodzaju farbkami, koniecznie spróbujcie naszych fluidów, a pokochacie je równie mocno, co i my ;)) 











Wykorzystane produkty:

Heavy Gel Medium DecoArtu
Crackle Paint White DecoArtu
DecoArt Media Acrylic Fluid Raw Umber
DecoArt Acrylic Fluid Blue Gree Light
DecoArt Acrylic Fluid Hansa Yellow Medium
Paper Pad Studio Light PPSL47
stempelek akrylowy Veer&Moon STAMPVM03


Pozdrawiam Was cieplutko,




piątek, 25 września 2020

Ramka z panienką w stylu shabby chic

 Cześć, tu Dorota!

Pora dziś na coś mocno różowego, landrynę taką znaczy :)

Niezbyt często wykonuję projekty w tym stylu, ale panienką z różową wstążką na głowie była mym natchnieniem ;)


Portret panienki pochodzi z papieru ryżowego A4 DECO 0097, natomiast różyczki, które nakleiłam na folię transparentną to DECO 0092.


Bazę ramki ozdabiałam osobno. Zagruntowałam białym gesso, nałożyłam pastę strukturalną, a tam gdzie mi nie wyszło to nałożenie, to zamaskowałam niedoróbkę pastą piaskową :P


Pomalowałam farbami akrylowymi Crafter's Acrylic i nieco postarzyłam papierem ściernym.

Ramkę skleiłam stosując heavy body medium i zbudowałam kompozycję z różyczek z papieru ryżowego, papierowych kwiatów, gipiury i tekturek.

Na górze przykleiłam lnianą wstążkę.


Nieco postarzyłam krawędzie fluidem w kolorze sieny i szarości. Tym drugim zrobiłam też chlapania, oczywiście mocno go wcześniej rozwadniając.


W projekcie użyłam:

white gesso

heavy gel medium

texture paste

texture sand paste

triple thick

farby Crafter's Acrylic: african violet, storm cloud grey, cherry blossom pink

fluidy: dark grey value, burnt sienna

 

Życzę Wam różowego dnia!



czwartek, 6 sierpnia 2020

W dniu 80. urodzin


Jak uczcić jubileusz osiemdziesiątych urodzin seniora rodu? 
Z pomocą ponownie przyszły media DecoArtu,
które wykorzystałam do stworzenia drzewa genealogicznego,
upamiętniającego cztery pokolenia rodu.

Pień drzewa wykonałam z mieszaniny mas samoutwardzalnych,
które przykleiłam do tła ramy za pomocą Heavy Gel Medium DecoArtu.
Po ich wymodelowaniu i całkowitym wyschnięciu,
by dodać nieco więcej tekstury, gdzieniegdzie konar drzewa przesmarowałam 
drobnoziarnistą pastą Texture Sand Paste DecoArtu.
Całość zabezpieczyłam czarnym Gesso.
Kolejny etap prac to wycieniowanie konaru drzewa metodą "suchego pędzla" farbami kredowymi
z serii Americana Decor Chalky Finish w kolorach Restore i Primitive.
Po ich podsuszeniu, gdzieniegdzie dodałam nieco cieplejszego brązu
wykorzystując do tego celu Antiquing Cream DecoArtu w kolorze Raw Umber,
który delikatnie wcierałam miękkim pędzelkiem,
ścierając z zewnątrz nadmiar produktu wilgotną chusteczką. 
Na koniec dołożyłam koronę drzewa oraz imienne fiszki poszczególnych członków rodziny
podklejając ją na różnych poziomach za pomocą Heavy Gel Medium.







W pełni wysuszone drzewo zamknęłam w drewnianej, oszklonej ramie,
by mogło służyć kolejnym pokoleniom ;))



Do wykonania drzewa wykorzystałam:
masę samoutwardzalną
Heavy Gel Medium DecoArtu
Texture Sand Paste DecoArtu
Czarne Gesso DecoArtu
Americana Decor Chalky Finish DecoArtu w kolorze Restore
Americana Decor Chalky Finish DecoArtu w kolorze Primitive
Antiquing Cream DecoArtu w kolorze Raw Umber


Pozdrawiam,
Anna Prośniewska


piątek, 17 kwietnia 2020

Z kufra babuni - ramka ze zdjęciem w stylu vintage.


Cześć, 

Tym razem przygotowałam dla Was ramkę iście wyciągniętą z Kuferka Babuni. 


Pierwszym krokiem było posklejanie całości za pomocą DecoArt Medium Heavy Gel, następnie warstwa Chalky Gesso White 473 ml - suszenie.
W dalszym etapie była maska + pasta piaskowa i znowu suszenie. Dla mnie pasta DecoArt Medium Texture Sand Paste jest świetnym uzupełnieniem pracy aby dodać jej wyrazistości i dodatkowej struktury. Świetnie nadaje się szczególnie przy gładki powierzchniach typu HDF czy MDF. Po wyschnięciu nadaje delikatne chropowate wykończenie. 



Przed nałożeniem koloru wykorzystałam jeszcze pastę - DecoArt Medium Crackle Paste. Dodała ona wyglądu starej łuszczącej się farby  na czym mi zależało.

Kolejny etap to już było dodawanie koloru i zakurzenia. Efekt "zakurzenia"  uzyskałam stosując na początek czarny fluid i na to Antiquing Cream Titanium White. Świetny preparat własnie do wykończeń postarzania elementów. 


I tak oto prezentuje się praca w całości. 




Do kolejnego wpisu. 
Kasia Kędzierska - magisart

-------------------------------

poniedziałek, 11 marca 2019

Księga z ptaszkiem- mroczna strona Karoliny Karbowskiej

Hej. Przyszła pora na drugie, ciemniejsze oblicze :D Uwielbiam czaszki i mroczniaste klimaty, dziś przygotowalam dla Was księgę w takim właśnie klimacie.


Do wykonia tej pracy użyłam drewnianej szkatułki, dekorów gipsowych, wycisków z masy oraz metalowych narożników. 

Pastę modelującą nałożyłam na boki szkatułki a następnie przeciągnęłam po niej widelcem, tworząc rowki imitujace kartki. Szkatułkę pomalowałam z czarno farbą z linii Crafters Acrylic, a "kartki" farbą kredową Americana w kolorze Primitive. Dekory gipsowe i metalowe potraktowałam gesso a potem czarną akrylówką. Wyciski pomalowałam akrylem czarnym.

No i dopiero teraz zaczęła się świetna zabawa, czyli mizianie farbami <3 "Kartki" podrasowałam Vintage Effect Wash (Brown) a na innych powierzchniach bawiłam się fluidami (Burnt Sienna, Burnt Umber, Pyrrole Orange oraz Blue Green Light).


Kropką nad i było użycie złotej pasty metalicznej Antique Rub Dala.




 ...i jeszcze rodzinne foto :D


Mam nadzieję, że spodobała Wam się mroczna strona Karoli. Buziam Was mocno <3







piątek, 19 października 2018

Jesienne dekoracje

Dzień dobry wszystkim,
wiele razy już mówiłam, że jesień to pora, która kocham najbardziej. Jej kolory i światło inspirują mnie do wykorzystania takich barw w moich pracach. Tak było i tym razem, znalazłam kolejną porcję zachomikowanych suszonych roślinek i postanowiłam nadać im nową oprawę.


Oprawa to proste rameczki zrobione z passe-partout, a tło - karton wyklejony gazą.
Jednak najważniejsza dla mnie była kolorystyka, podyktowana barwami samych roślinek. Do pomalowania ramek wybrałam farby kredowe, ponieważ ich kolory według mnie najpiękniej opowiadają o naturze. 
Wykorzystałam także Weathered Wood, czyli jednoskładnikowy preparat do spękań, spękacz, crack -jak kto woli.
Ramki malowałam najpierw jednym kolorem farby, a po wysuszeniu, nanosiłam miejscami nierównomierną warstwę Weathered Wood - nierównomierną, aby spękania wyszły niejednorodne, większe, mniejsze, głębsze i bardziej delikatne. Po przeschnięciu tejże, jednym pociągnięciem pędzla nanosiłam kontrastowy kolor.
Pozwoliłam całości spokojnie przeschnąć i obserwowałam jak wierzchnia warstwa farby pęka. 
Potem wybierałam kolory podobne do kolorów moich roślinek i brudziłam nimi ramki. Bazowymi kolorami była złamana zieleń i delikatna żółć, a teraz użyłam ciemnej szarości, ciepłego brązu i odrobinę fioletu. Nierówna powierzchnia spękań bardzo wdzięcznie przyjmuje takie zabiegi :)
Następnie ułożyłam i przykleiłam kompozycje.


W ten sposób, dzięki mediom, powstały sezonowe dekoracje, właściwie z niczego - z nie używanych passe-partout oraz zbieranych przy różnych okazjach roślinek.


Co ciekawe, kiedyś nie lubiłam efektu, który daje Wethered Wood i unikałam go jak ognia. Duże pęknięcia farby jakoś nie przemawiały do mojej estetyki, chciałam maleńkich, porcelanowych rysek.
Po raz pierwszy nieco śmielej wykorzystałam go przygotowując pudełko-drzwi i od tej pory już nie uważam, że jest dla mnie zbyt rustykalny :)

Wykorzystane produkty:

Weathered Wood
Farby kredowe Americana Decor Chalky Finish:
Everlasting
Delicate
Enchanted
Remembrance
Rustic
Relic

Pozdrawiam serdecznie 
Ola Wu