Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dorota Kruszewska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dorota Kruszewska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 marca 2021

Jajo na kolorowo

 Cześć tu Dorota!

Zapraszam Was dziś na oględziny energetycznej inspiracji.

Mamy czas Wielkiejnocy, dlatego postanowiłam pójść w jajko. Ale to takie inne jajko, z pozytywnymi wibracjami.

Nie będę się tutaj rozpisywać, gdyż przygotowałam krótki tutorial, na którym wszystko objaśniam.

Zobaczcie zdjęcia z bliska, gdyż wiadomo, że kamerka telefonu nie pokaże na filmiku wszystkich niuansów.






Tutorial znajdziecie tutaj:


 


W projekcie wykorzystałam media:

gesso white 

texture sand paste 

heavy gel medium 

texture paste 

farby crafter's acrylic: black, turquoise, dark turquoise, bright yellow, fun fuchsia 

fluid acrylics: phthalo turquoise, yellow oxide

 

Mam nadzieję, że inspiracja się Wam spodobała i życzę twórczego dnia! 




piątek, 4 września 2020

Tag w kropeczki TUTORIAL

 Cześć, tu Dorota!

Dziś  mam dla Was niebiesko-brązowe maleństwo, tagusia w stylu vintage.


 Ozdobiłam bazę taga z hdf pięknym klimatycznym papierem ryżowym DECO 0095. 


Bazę zagruntowałam białym gesso, a papier naklejałam na hdf i papier wizytówkowy za pomocą kleju do decoupage. Bardzo lubię ten klej, gdyż oprócz właściwości przyklejania papieru, używam go też do przyklejania małych lekkich elementów (np. mikrokulek), a nałożony kilkukrotnie daje piękny błyszczący film jak lakier :)


Papier nakleiłam na papier wizytówkowy m.in. też po to, aby wyciąć z niego elementy i wykorzystać je jak w scrapbookingu :)


Oprócz kwiatów papierowych użyłam też suszków zebranych na łące i w moim ogródku.


Całą kompozycję kleiłam używając gel medium, nawet przy mocowaniu tych najmniejszych elementów jak koraliki czy brokat.


Pracy najpierw nadałam cień farbką akrylową w kolorze cynamonowym, a po uklejeniu kompozycji rozjaśniłam są farbą w kolorze antycznej bieli.


Dzień bez glamour dniem straconym, nadałam więc ten efekt farbką perłową w kolorzy ostrygi i oczywiście był też brokat, duuużo brokatu ;) 

W projekcie użyłam:

papier ryżowy DECO 0095

heavy gel medium

white gesso

decoupage glue

farba Crafter's acrylic w kolorze cinnamon brown i light antique white

farba Dazzling Metallic w kolorze Oyster Pearl

Zapraszam Was na TUTORIAL  z tworzenia tagusia i życzę twórczego dnia!

Dorota




środa, 19 sierpnia 2020

Kolorowy księżyc VIDEO TUTORIAL

 Cześć, tu Dorota!

Dziś zaproszę Was w mixmediową podróż na księżyc :)

Zmalował się taki kolorowy, z uroczymi przyjaciółkami.

Bazę z mdf zagessowałam, nałożyłam pastę teksturową i znowu pomalowałam gessem. Okienko podobnie - najpierw przeszło zagruntowanie, a następnie dwukrotnie przemalowanie brązową farbą vintage, a następnie metaliczną. Z kolei księżyc i gwiazdy przemalowałam żółtym fluidem, aby wniknął we wszystkie zakamarki odlewów.

Księżyc przemalowałam na niebiesko po obu stronach, później zajęłam się cieniowaniem w kolorach błębitu i żółci, farbami akrylowymi Crafter's Acrylic. Pod kompozycję nałożyłam ciemny cień z granatu i czerni.

Kompozycję ułożyłam warstwowo w centralnej części księżyca, używając heavy body medium. Na jednym z rogów bazy ułożyłam dwie gwiazdki dla równowagi projektu. 

Starałam się dobrać kolorystykę tożsamą ze zdjęciem. Jedyny kontrast, który ma zwracać uwagę i koncentrować widza na kompozycji to pomarańczowe kwiatki.

Po uklejeniu kompozycji dodałam nieco cienia czarną farbką, a mocne kolory kwiatków zblendowałam odrobinę białym gesso. Teraz jeszcze nieco glamour farbką metaliczną w kolorze brązu i złota.

Na koniec już tylko to co tygryski lubią najbardziej czyli koraliki i brokat :P Rozjaśniłam całość splashem z rozwodnionego białego gesso.

Ale co ja się będę tutaj rozwodzić, skoro nakręciłam dla Was TUTORIAL! Serdecznie zapraszam na oględziny :)

W projekcie wykorzystałam:

white gesso

texture paste

heavy medium gel

farby Crafter's Acrylic: black, bright yellow, copenhagen blue, iced espresso, tropical blue

farby metaliczne Shimmer metallic: gold, brown

fluid diarylide yellow

Życzę Wam twórczego dnia!

Dorota

piątek, 7 sierpnia 2020

Morski panel

Cześć, tu Dorota!
Mknę do Was z kolejną gościnną inspiracją :)
Ostatnio w menu były grzyby, dziś owoce morza!
Jak przystało na wakacje nieco morskich głębin się należy. Ozdobiłam panel z hdf. W roli głównej wystąpił stary pędzel do malowania płotu, jaki oplotły macki ośmiornic wyklejone z masy samooutwardzalnej.
Na tle dodałam nieco gazy i siatki bawełnianej, które mają imitować prawdziwą sieć rybacką. Wszystkie elementy konstrukcji przykleiłam stosując heavy gel medium, a całość następnie skrupulatnie zagessowałam na biało.
Teraz użyłam fluidów akrylowych, które mocno rozwodniłam. Takie zabieg pozwala na wniknięcie farby w najdalsze zakamarki konstrukcji, także tam, gdzie nie dotarłby pędzel.
Nałożyłam najpierw fluidy w kolorach turkusu stosując zasadę mokre w mokre, przejścia kolorów zlały się ze sobą. Po wyschnięciu tej warstwy starałam się już pobawić odcieniami i grą światła stosując fluidy poprzez wcieranie prawie suchym pędzlem. Po nałożeniu turkusów, przyszła pora na pomarańcz i żółty. Zastosowałam tę samą kolejność barwienia jak w pierwszym etapie.
Ostatnią fazą barwienia były oczywiście farby metaliczne w kolorze złota, brązu i znowu turkusu. Na koniec nieco mikrokulek i brokatu. No i splash rozwodnionym białym gesso. Aaaa i napis, ofkors ;)
W projekcie użyłam:
white gesso
heavy gel medium
farby metaliczne Extreme Sheen bronze i gold oraz Dazzling Metallics Peacock Pearl
fluidy akrylowe w kolorach: cobalt turquise hue, phthalo turquise, diarylide yellow, cadmium orange hue
Życzę Wam strasznie bardzo udanych wakacji!
Buziaki!
Dorota

poniedziałek, 20 lipca 2020

Jesienny grzybek

Cześć, tu Dorota!
Wprawdzie jest lato, a ja mam dla Was takiego letnio-jesiennego grzybka.
To oczywiście znowu projekt upcyclingowy ze słoika po marynatach :)




Grzyba zagruntowałam gessem. Jeśli chcecie, aby gesso bardziej przywarło do słoika lub innego szklanego naczynia, to warto zetrzeć szkło papierem ściernym, ma wtedy mniejszy poślizg ;) Przemalowałam dwukrotnie raczej nie bacząc na jakieś nadmiary medium, bo każda dodatkowa tekstura na nim się przyda. Później nałożyłam na niego kawałki opatrunku gipsowego umoczonego w wodzie. Starałam się nadać paznokciami strukturę pionowych zmarszczek, zobaczcie na zdjęciu:
Następnie pieniek przemalowałam na zielono. W przypadku takich nieregularnych struktur warto stosować rozcieńczone farby, aby dotarły one do wszystkich zakamarków. Teraz pora na cieniowanie. Aby grzybek wyglądał naturalnie, cień nałożyłam od "ziemi" i pod kapeluszem. Z kolei aby były widocznie wszystkie niuanse tekstury kilka razy w ciągu tworzenia projektu rozbielałam go jasną farbą akrylową - kremową lub w kolorze złamanej bieli. Pokazując Wam na blogu Decoratorium moje inspiracje, będę często mówić o istocie cienia, zobaczcie na tym zdjęciu:
Na kapeluszu, wcześniej też zagruntowanym, nałożyłam teksturę z pasty piaskowej, a od spodu udając blaszki są kreseczki zrobione z pasty modelującej. Przemalowałam kapelusz farbami akrylowymi, a miejsce, w którym chciałam nałożyć kompozycję przemalowałam na brązowo (tak, tak, znowu cień...). Teraz czas na pajęczyny, które zrobiłam z gazy. Miałam ją wcześniej pobarwioną do innego projektu na żółtawy kolor. Po przyklejeniu gazy trzeba było ją zagruntować, aby pięknie przyjęła media, o tak:
Teraz czas na kompozycję, w roli głównej wystąpiły ślimaki ;) Właściwie to muszelki po nich, jakie znalazłam na wiosnę w swoim ogródku. Takie muszelki trzeba oczywiście umyć, ja dodatkowo wkładam je na kilkanaście minut do wybielacza, który nie dość, że zabije całą zarazę :P to spowoduje, że muszelki nie będą takie śliskie i lepiej przyjmą media.

Za trawę czy inną imitację roślinności posłużył sizal. Pierwotnie w kolorze oliwkowym, po nałożeniu mediów zmieniał kolor. Jedna kompozycja jest na kapeluszu, druga, dla równowagi, po przekątnej grzybka. Nieco bałaganu dzięki mikrokulkom wymieszanym z farbą, gessem i żel medium.
Oczywiście tu też jest istotna rola cienia :)




Na koniec nieco farb metalicznych w kolorze brązu i złota, drobniutkie mikrokulki oraz splash farbą czerwoną i czarną.
Czy nie wygląda naturalnie? :)



Ale co ja się tutaj rozpisuję, skoro jest przepis na grzybki, czyli TUTORIAL!





W projekcie użyłam:
gesso białe
pastę modelującą
żel medium
fluidy: green gold, diarylide yellow, cadmium orange hue
farby Crafter's Acrylic: citrus green, oatmetal, tuscan red, bright yellow, light antique white
farby Vintage: brown, black
farby Extreme Shine: gold, bronze

Twórczego dnia!




poniedziałek, 6 lipca 2020

Wakacje nad morzem z elementami upcyclingu

Cześć, tu Dorota!
W necie moje wyczyny rękodzielnicze publikuję jako Cudnenienudne i jest mi strasznie, przestrasznie przemiło, że mogę Was tu inspirować jako gościnna projektantka, bo ja media no to łyżkami bym jadła!
Przygotowałam dla Was wakacyjną inspirację, w której wykorzystałam mnóstwo wodnych mediów DecoArt.




Czy też lubicie ciepło, plażę, piasek i chlapanie w wodzie jak ja? Ja już nie mogę się doczekać!
Projekt ma przedstawiać owszem morskie wybrzeże, ale wieczorem, gdy jest już zmierzch, a mimo tego wciąż można podziwiać morskie krajobrazy.
Podobrazie zagruntowałam białym gesso. Teksturę zrobiłam przyklejając plasterki opatrunkowe (takie bez gazy, tylko z samym klejem). Na to nałożyłam białą pastę strukturalną. Gdzieniegdzie przykleiłam wąsy z gazy stosując matowe żel medium.
Znowu wszystko pokryłam białym gesso i jako punkt odniesienia nakleiłam tekturkę - shakera, na którą nie miałam dotychczas pomysłu, bo była dość duża. Ma ona kształt steru, a jak się niezbyt dokładnie przygląda, to też słońca. W każdym razie obie te rzeczy kojarzą się z latem.
W moich projektach często stosuję elementy upcyclingowe. Tak też jest tutaj. Czy poznajecie z czego powstały letnie domki? To oczywiście kołki rozporowe do napinania podobrazia. Przykleiłam je na kilku różnych poziomach stosując kawałki starego kartonu jako dystans.
Domki stanowiły kolejny główny element konstrukcji. Warto pamiętać o tym, aby właśnie od dużych elementów zaczynać układanie kompozycji. Na małe zawsze znajdzie się miejsce, aby je gdzieś wtyknąć ;) Kolejnym dużym punktem odniesienia są patyki (znalezione na spacerze oczywiście), które oddzielają część z domkami od części stricte morskiej. Przykleiłam też kilka elementów odlanych z żywicy epoksydowej.
Na patykach ułożyłam muszelki, kapselki (też te z zawleczkami), kawałki siatki wędliniarskiej, całość posypałam mikrokulkami w kilku rozmiarach. Gdzieniegdzie nałożyłam pastę piaskową, która jest jednym z moich ulubionych mediów DecoArt. Całość ponownie zagessowałam.
Teraz najfajniejsza część pracy czyli kolorowanie!
Tam gdzie tylko docierała moja kompozycja, nałożyłam fluid akrylowy raw sienna. To spowodowało, że cała moja kompozycja zrobiła się brązowa. Czy takim kolorowaniu "po całości" warto zaczynać od jasnych kolorów, a pogłębiać tonację coraz to ciemniejszymi. Ja zaczęłam od fluidu, gdyż jest bardzo lejący. Dla lepszego rozprowadzenia we wszystkie zakamarki struktury rozcieńczyłam go wodą. Po wyschnięciu pokolorowałam różnymi odcieniami brązu farbami z serii Crafter's Acrylic. Dołożyłam też ciemny niebieski w miejscu, w którym chciałam utworzyć centralną kompozycję, zwracającą uwagę odbiorcy.
Metodą suchego pędzla znowu zagessowałam większość pracy, skupiając się na obrzeżach. Dzięki temu odkryła się cała piękna misternie ;) ułożona tekstura. Następnie również suchym pędzlem nałożyłam błękit. Ostemplowałam domki stosując tusz permanentny. Teraz pozostało już nieco glamour. Shimmerem czyli farbką metaliczną dodałam nieco brązu zarówno jako cień pod kompozycją, jak i na punkcie centralnym pracy.
Jeszcze troszkę pasty piaskowej... (czy nie mówiłam, że ją kocham...), drobne płatki miki i przeźroczyste kaboszony nadające pracy nieco lekkości.
Na żel medium przykleiłam nitki sizalu, egzotyczne skorupki i naturalne pestki oraz napis z hdf.
Czy poczuliście klimat wakacji?  Mam nadzieję :)



W projekcie wykorzystałam:
chalky gesso
white modeling paste
texture sand paste
extreme sheen antique bronze
crafter's acrylic: oatmeal, espresso, country maple, copenhagen blue, tropical blue
vintage effect brown
fluid acrylics raw sienna

Życzę Wam przepięknej wakacyjnej pogody!
Dorota