Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ultra matte varnish. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ultra matte varnish. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 12 października 2020

Piórnik - połączenie Dazzling Metallics z Antiquing Cream

            Witajcie. Jest taka data w kalendarzu, którą zawsze pamiętamy. 14 października czyli Dzień Edukacji Narodowej. Wspominając moich dawnych nauczycieli, pamiętając zwłaszcza jedną panią, która uczyła mnie sztuki wykonałam niewielki, drewniany piórnik. 

 


                     Na samym początku wykleiłam wieko piórnika wyciskami z masy lekkiej.  Dodałam też odrobinę struktur, pasty modelującej przez szablon, pasty piaskowej, farby pękającej. Po całkowitym wyschnięciu wszystkich elementów, zagruntowałam całą powierzchnię przedmiotu. Posłużyłam się preparatem w kolorze czarnym, gdyż wiedziałam, że użyję farb metalicznych. Nie wiem czy wiecie, ale farby metaliczne doskonale prezentują się na ciemnych powierzchniach.

 


            Moim najnowszym odkryciem są 2 przepiękne odcienie Metallics Dazzling. Mink Peart - perłowe cappuccino oraz Rose Gold - różowe złoto doskonale ze sobą współgrają, tworząc przepiękną powłokę. Z pewnością pojawią się jeszcze w moich innych, kobiecych i romantycznych projektach.

 

 

                Kolejnym etapem zdobienia było nałożenie Anttiquing Cream. Bardzo lubię postarzenia jakie daje ten produkt. Zanim całkowicie wysechł, zdjęłam jego nadmiar wilgotną chusteczką. Wtedy wydobyłam kolory poprzedniej warstwy. 



              Należy pamiętać, że ten preparat nie daje zabezpieczenia pacy, można go zetrzeć. Dlatego też ostatnim etapem pracy było nałożenie Ultra - Matte Varnish. Taki ręcznie wykonany piórnik może być doskonałym prezentem dla wyjątkowej kobiety, nauczycieli, przyjaciółki, matki.


             A Wy macie takich wspaniałych nauczycieli, których moglibyście obdarować? Przygotowujecie upominki dla nauczycieli swoich dzieci? Będzie mi miło jak podzielicie się swoją opinią w komentarzach.

Tymczasem gorąco pozdrawiam - Magda Donat.


Użyłam: 

DecoArt czarne gesso,

 DecoArt Medium Texture Sand Paste, 

Crackle Paint,

Dazzing Metallics Rose Gold, Dazzing Metallics Mink Pearl, 

DecoArt Antiquing Crem,

Americana Decor Ultra - Matte Vernish

poniedziałek, 28 września 2020

Praktyczna deseczka na powitanie jesieni - KROK PO KROKU

 

 Witajcie kochani!

Lato dobiegło końca, a wczesna jesień zachwyca ciepłem barw, łagodnym słońcem i zapachem lasu. Brązy, żółcienie, czerwienie w połączeniu z gasnącymi zieleniami, tak właśnie widzę zakończenie lata i powitanie jesieni, stąd moja nowa inspiracja dla Was. Praktyczna deseczka z wieszaczkami, która idealnie nada się na jesienną dekorację do kuchni :-)

Mam nadzieję, że projekt się Wam spodoba i zainspiruje do tworzenia jesiennych kompozycji, zanim na dobre pochłonie nas klimat świąt :-)

Poniżej znajdziecie krótki kursik krok po kroku :-)


                                            

        

                                                    WYKONANIE KROK PO KROKU 

Krok 1. Wyszlifowaną drewnianą deseczkę malujemy dwukrotnie za pomocą wosku Creme Wax Deep Brown Americana Decor. Pomijamy środek, ponieważ będzie na nim naklejony szyld mdf.


Krok 2. Szyld z mdf malujemy czarnym gesso DecoArt. Po wyschnięciu naklejamy go na deseczkę za pomocą kleju do drewna.


Krok 3. Wykonujemy odciski z masy lekkiej za pomocą silikonowej formy w kształcie słonecznika (u mnie Prima)

Krok 4. Kwiaty malujemy za pomocą farb i fluidów akrylowych  w kolorach: Yellow Oxide, Transparent Yellow Iron Oxide, Burnt Umber, Yellow, Forest green i Leaf green. Dodałam również farbę kredową Americana Decor w kolorze pięknego pomarańczu - Heritage.

Krok 5. Na czarnym szyldzie malujemy nieregularną ramkę za pomocą białej farby akrylowej Crafters Acrylic. Pomalowane kwiaty i czarny szyld z ramka zabezpieczamy ultramatowym lakierem Americana Decor. Gdy elementy są już suche formujemy z nich kompozycję z użyciem florystycznej siatki jutowej. Dodajemy kropeczki i podmalowania i cieniowania elementów roślinnych. Przed sklejeniem wszystkiego na stałe pomalowane farbami akrylowymi elementy znów lakierujmy.

Krok 6. Przyklejamy elementy z masy lekkiej za pomocą kleju na gorąco.

 Krok 7. Dopracowujemy detale, dodajemy kontrastu poprzez przetarcia suchym pędzlem rozjaśnionymi odcieniami barw użytych na odciskach z masy lekkiej. Na brzegach gdzie niegdzie rozjaśnimy białą farbą akrylową Deco Art. Każdą zabawę z domalowywaniem detali kończymy lakierowaniem.


Krok 8. Dodajemy metalowe elementy - rameczkę z okienkiem i karteczką na napis oraz wieszaczki, które przytwierdzamy za pomocą śrubek. Metale lekko przybrudzamy farbami akrylowymi. 


                                                                I RODZINNE FOTO :-)



Lista materiałów:

- drewniana deseczka

- prostokątny szyld mdf

- wosk barwiący Creme Wax Americana Decor DecoArt w kolorze Deep Brown

- czarne gesso DecoArt

- farby akrylowe serii Crafer's Acrylics: leaf green, forest green, yellow, white

- fluidy akrylowe DecoArt Media: Yellow Oxide, Transparent Yellow Iron Oxide, Burnt Umber, Carbon Black

- farba kredowa Americana Decor w kolorze Heritage

- lakier ultramatowy DecoArt

- dodatki metalowe, kawałek siatki jutowej

                                                    Pozdrawiam Was serdecznie💓💓💓

                                                                             Ania





niedziela, 9 sierpnia 2020

Rustykalna patera na owoce - DIY

 Witajcie kochani,

Dziś prezentuję Wam prosty sposób na wykonanie metodą chałupniczą :-) patery na owoce ze starego talerza i świecznika z marketu z użyciem farb i mediów DecoArt.

Mam nadzieję, że spodoba Wam się efekt starej kamionki, który możecie mi wierzyć, albo nie można uzyskać w bardzo prosty sposób :-)

Sezon owocowy trwa, więc patera pędzie idealnym elementem zarówno dekoracyjnym domu, jak i praktycznym przedmiotem nie tylko w kuchni :-)

A więc do dzieła :-)
 

Krok 1. 

Umyty i odtłuszczony talerz i świecznik sklejamy razem za pomocą kleju dwuskładnikowego tupu np. Poxipol

Krok.2

Po wyschnięciu kleju powstałą paterę pokrywamy dwoma warstwami czarnego gesso. Każda warstwa musi bardzo dokładnie wyschnąć. Sugeruję odczekać około 2-3 h.
Krok 3.

Na gesso nakładamy za pomocą pędzla szczeciniastego czarną modelin pastę DecoArt. Wykonując koliste ruchy tworzymy imitację toczonej na kole ceramiki. 

Krok 4.

Po wyschnięciu pasty zaczynamy zabawę ze stylizacją za pomocą farb kredowych DecoArt. Tu największą role odgrywa kolor Rustic, który nadaje efekt starej kamionki. Rozjaśniony gdzie nie gdzie za pomocą Restore i Primitive nabiera charakteru i fajnego efektu.

Krok 5.

Dla urozmaicenia efektu dodałam delikatny szlaczek za pomocą białęj farby kredowej Everlasting DecoArt.

Krok 6.

Całość kilkukrotnie zabezpieczyłam ultramatowym lakierem DecoArt. Lakier ten idealnie nadaje się w przypadku prac, w których chcemy uniknąć jakiegokolwiek błyszczenia. Bardzo polecam do stylu rustykalnego, naturalnego.

I voila patera gotowe :-)

Lista materiałów:

  • stary talerz i świecznik
  • poxipol lub inny klej mocno wiążący, najlepiej dwuskładnikowy
  • czarne gesso DecoArt
  • czarna modeling pasta DecoArt
  • farby kredowe serii Americana Decor DecoArt w kolorach Rustic (rdzawy), Restore (kawa z mlekiem), Primitive (szarobeżowy) i Everlasting (biały)
  • lakier serii Americana Decor DecoArt ULTRA-MATTE

 mam nadzieję że tutek się Wam spodoba :-)

Pozdrawiam

Ania

 





środa, 3 czerwca 2020

Szkatułka Vintage-krok po kroku

Witajcie 🙂
Moja dzisiejsza inspiracja to szkatułka w stylu Vintage, postarzana, trochę mixmediowa .
Zfotografowalam kolejne kroki w tworzeniu mojej inspiracji wiec zapraszam Was serdecznie na relację krok po kroku 🎨







Szkatule z mdfu cała pokryłam warstwa Gesso, bardzo je lubię ze względu na delikatną kremową konsystencję i porządne krycie juz po pierwszej warstwie.Dodatkowo na wieczko przykleilam okrągła, frezowana formatke, która również zagruntowalam białym gesso. 


Wybrałam motyw z papieru ryżowego, i nakleilam matowym klejem do decoupage.


Następnie użyłam pasty piaskowej, pędzelkiem nanioslam trochę tu,trochę tam,raz więcej raz mniej,tak by faktura była widoczna ale rozłożona nierownomiernie wygladajac na przypadkowa.



Kolejno sięgnęłam po pastę pekajacą.Nałożyłam ją szpatułką  bardzo nierownomiernie głównie w miejsca z brakiem grafiki na okrągłym dekorze oraz miejscami wokół.


Czas na kolor,wybrałam kolor Primitive farby kredowej. Pokryłam nim w zasadzie większośc pudełka gdzie była nałożona pasta piaskowa.

Kiedy pasta pekajaca  wyschla i pojawiły się pęknięcia ,ruszyłam z szablonem w nieregularne romby i białą farba kredowa Everlasting.


Zbliżenie na spekania 🙂


Na tym etapie polakierowalam sobie całą pracę lakierem ultramatowym.


Dodałam jeszcze po bokach pudełka bardzo delikatny wzorek przez szablon używając do tego pasty modelujaca.


Kolejne kroki to postarzenie i zaczęłam od ciemnego wosku, wcierajac go gdzieniegdzie i scierajac nadmiar mokrą chusteczka. 


Jako dodatkowy odcień brązu wybrałam fluid akrylowy Decoart w kolorze Burnt Sienna, dodałam gow różne zakamarki wycierajac jego nadmiar.


Postanowiłam te prace trochę pocieniowac różnymi barwami w tej samej pastelowej tonacji. Metoda suchego pędzla nałożyłam przecudny kolor farby kredowej- Vintage ,bardzo spontanicznie ale i subtelnie by nie przesadzić 😉



Następnie to samo zrobiłam  kolorem początkowym czyli  Primitive tak by kolorki były delikatnie  zblendowane ze sobą.




Do zabezpieczenia farb kredowych użyłam tranparentnego wosku.


Dodałam kremową koronkę wokół i wstazeczke...


...wróć 😁 musiałam jednak jeszcze ta prace pochlapac drobnymi kropeczkami,użyłam do tego malutkiego pędzelka wachlarzowego z odrobiną wody a kropeczki mają kolory wcześniej użyte w pracy.



I na koniec ostateczna warstwa wosku.


Środek pudełka pomalowalam kolorem Primitive i metoda suchego pędzla nanioslam kolor biały .W ten sam sposób pomalowalam  serducho z gipsu, które przykleilam  i zabezpieczylam środek bezbarwnym woskiem .
Efekt końcowy jak widać na załączonym obrazku 🎨🙂



Pozdrawiam Was serdecznie Marzena