Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Justyna Baczewska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Justyna Baczewska. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 grudnia 2018

Metaliczne słoiczki - kurs - Justyna Baczewska

Witajcie ;)
Mamy teraz gorący okres przedświąteczny. Przygotowania już w pełni,
ale mam nadzieję, że w tym zamieszaniu znajdujecie chwilkę na stworzenie czegoś dla siebie ... ?
A może zapomnieliście o jakimś prezencie i chcecie przygotować coś na ostatnią chwilę ... ?
Może zainspiruje Was mój kurs.
Jeżeli nie spodobał się Wam efekt betonu z mojego poprzedniego posta,
a zamiast zimnych betonów lubicie błyskotki ten post będzie dla Was.
Możecie tym sposobem ozdobić dowolny przedmiot. Nawet maskę na bal karnawałowy.
Ja jednak po raz kolejny sięgnęłam po zestaw słoiczków, bo miałam je akurat pod ręką,
ale spokojnie to już wszystkie słoiki, które miałam w zapasie ;)



Zapraszam więc na kolejny kurs krok po kroku.

Potrzebujecie:
- przedmioty, które będziecie ozdabiać
- czarne gesso
- pasta drobnoziarnista
- fluid Interference w kolorze zielonym i niebieskim

Zaczynamy :)

Przygotujcie przedmioty, które chcecie ozdobić. Ja po raz kolejny wybrałam słoiczki w dwóch rozmiarach.


Słoiczki odtłuściłam i zagruntowałam czarnym gesso.


Następnie nakładamy pastę drobnoziarnistą. Nie starajcie się zbytnio.
Ma być nierówno, dzięki temu struktura naszych przedmiotów będzie bardziej urozmaicona. W tym przypadku jedna warstwa pasty wystarczy.


Po wyschnięciu słoiczki pokryłam czarną mgiełką Deco Art, która ma rewelacyjne krycie. 
Dzięki temu, że mgiełka jest płynna delikatnie pokrywa strukturę nie niszcząc jej. Mgiełka nie ma matowego wykończenia, jakie ma np gesso, ale tym razem wcale to nie przeszkadza.


Następnie czarną bazę pokryłam dwoma kolorami fluidów interference - zielonym i niebieskim.
Fluid interferece to opalizujący, transparentny produkt koloryzujący, który zmienia bazowy odcień, mieniąc się pod pewnym kątem nachylenia.
Zobaczcie, jak już zmieniły się moje słoiczki.

Pozostało jeszcze tylko podkreślić strukturę woskiem Metallic Lustre. Wykorzystałam 3 kolory: zielony, turkusowy i pomarańczowy i nałożyłam je delikatnie przy użyciu suchego pędzelka.


Metaliczne słoiczki gotowe. Zobaczcie, jak prezentują się na zdjęciach.





Wykorzystane materiały:
 CZARNE GESSO
TEXTURE SAND PASTE
FLUID INTERFERENCE - niebieski
FLUID INTERFERENCE - zielony
METALLIC LUSTRE - zielony
METALLIC LUSTRE - turkusowy
METALLIC LUSTRE - pomarańczowy


Miłego dnia 
Justyna



piątek, 30 listopada 2018

Okładka art journala - Justyna Baczewska

Witajcie :)

Lubię kiedy moje art journale mają ozdobione okładki.
To dla mnie tak samo ważne, jak wnętrze. 
W tym art journalu wykonałam już kilka wpisów, więc brak okładki już bardzo mnie męczył :)
Postanowiłam to zmienić.
Przy użyciu kilku mediów przygotowałam okładkę i wykorzystałam do tego w końcu
Metallic Lustre, które zamówiłam już jakiś czas temu.

Jakiś czas temu na blogu Ania opublikowała kurs z wykorzystaniem Metallic Lustre, który znajdziecie TUTAJ i w podobny sposób powstała moja okładka.

Na początku przy użyciu maski nałożyłam pastę strukturalną. 
Warstwowo przykleiłam różne elementy  mojej kompozycji
(z tekturki, wyciski z foremek i zniszczone pędzle). 
Dokładałam dodatki jeszcze kilka razy, aż kompozycja wydała mi się kompletna 
i zagruntowałam dokładnie czarnym gesso.


Na pokryte gesso elementy suchym pędzelkiem delikatnie nakładałam Metallic Lustre.
To podkreśliło wszystkie elementy, struktury i wypukłości. 
Dzięki temu okładka jest ciekawa i pięknie się błyszczy. 




Wykorzystałam:

środa, 7 listopada 2018

Efekt betonu - kurs - Justyna Baczewska

Witajcie :)

Lubię przerabiać przedmioty, które na pozór mają inne przeznaczenie. 
Jak wiecie organizerów na biurko nigdy za dużo, więc postanowiłam przygotować kolejne. 
Tym razem na mój warsztat trafiły słoiczki w dwóch rozmiarach
i stworzyłam na nich efekt betonu przy użyciu dosłownie kilku mediów.
Jakiś czas temu powstały już u mnie takie słoiczki - zdjęcia możecie zobaczyć tutaj.
A dzisiaj postanowiłam pokazać Wam krok po kroku, jak powstały.


Potrzebujecie:
- przedmioty, które będziecie ozdabiać (np. słoiczki, puszki, doniczki)
- czarne gesso (białe oczywiście też może być)
- pasta drobnoziarnista
- fluidy (u mnie dwa odcienie szarości Paynes Grey, Grey Value 6 oraz biały Titanium White)


Zaczynamy :)

Przygotujcie przedmioty, które chcecie ozdobić (przerobić na betonowe).
Ja wybrałam słoiczki w dwóch rozmiarach.


Słoiczki odtłuściłam i zagruntowałam czarnym gesso (pamiętajcie, że możecie użyć też białego). 


Następnie nakładamy pastę drobnoziarnistą. Nie starajcie się zbytnio, ma być nierówno i niedbale. Jeżeli chcecie, aby efekt był delikatny nałóżcie jedną warstwę, dla uzyskania efektu bardziej chropowatego betonu potrzebne są co najmniej dwie warstwy.
Nie wygładzajcie warstw nakładanej pasty.


Po wyschnięciu kolorujemy powstałą strukturę fluidami szarymi.
Większy słoiczek jest troszkę ciemniejszy, gdyż zmieszałam oba szare fluidy (Paynes Grey i Grey Value 6). Do mniejszego użyłam jasnej szarości (Grey Value 6).
Fluidy mają rewelacyjne krycie, więc jedna warstwa powinna wystarczyć.


Ostatnim krokiem jest delikatne muśnięcie wypukłości pasty fluidem przy użyciu suchego pędzla. 
Do większego słoiczka wykorzystałam ciemny fluid (Paynes Grey) a do małego biały (Titanium White).


Zobaczcie, jak moje słoiczki prezentują się na zdjęciach. 




Zapraszam Was do betonowych eksperymentów.
Jeżeli skorzystacie z mojego kursu dajcie o tym znać.
Będzie mi bardzo miło ;)

Miłego dnia 
Justyna


poniedziałek, 22 października 2018

Malutki notesik na zapiski - Justyna Baczewska

Witajcie :)
Ostatnio mam problem z ciągle gubiącymi się karteczkami na których coś zapisuję. Postanowiłam stworzyć malutki notesik, żeby moje zapiski były w jednym miejscu.


Karteczki wielkości wizytówek wycięłam z papieru, a okładki z tektury okleiłam papierem
z kolekcji Studio Lighti połączyłam metalowym kółeczkiem.
Wykorzystałam także wycięte różne elementy z papieru i przykleiłam je warstwowo na okładce.



Chciałam, żeby notesik był delikatny i dosyć prosty, ale nie mogło zabraknąć moich chlapnięć.
Po raz kolejny wykorzystałam farbę akrylową i fluid.
O zaletach chlapania tymi mediami pisałam już wcześniej (tutaj).



Użyte produkty:
https://hurtownia.decoratorium.com.pl/ProduktySzczegoly.aspx?id_artykulu=63699
https://hurtownia.decoratorium.com.pl/ProduktySzczegoly.aspx?id_artykulu=63833
https://hurtownia.decoratorium.com.pl/ProduktySzczegoly.aspx?id_artykulu=132
https://hurtownia.decoratorium.com.pl/ProduktySzczegoly.aspx?id_artykulu=61644



Miłego dnia
Justyna


piątek, 12 października 2018

Metamorfoza kubka - Justyna Baczewska

Witajcie :)
Ostatnio mój syn u kolegi zobaczył kubek pokryty farbą tablicową i oczywiście też zapragnął taki mieć. Rozumiecie, siła wyższa. Na początku miałam takiego kubka szukać w sklepach, ale podczas zakupów w Decoratorium wypatrzyłam farbę tablicową do szkła oraz ceramiki i sami wiecie jak to się skończyło :)


Postanowiłam przygotować mini kursik krok po kroku, jak w bardzo prosty sposób ozdobić zwykły kubek. To idealny pomysł na prezent, który z łatwością przygotujecie samodzielnie w domu. Nie potrzeba wiele. Wystarczy tylko odrobina farby i stworzycie na swoim kubku przestrzeń do notatek, liścików miłosnych, rysunków czy czego tylko chcecie.

Potrzebujecie:
kubka, farby tablicowej do szkła, taśmy malarskiej, pędzelka oraz czegoś do odtłuszczenia powierzchni (np. spirytusu)


Zaczynamy od przygotowania kubka, który chcemy pomalować. Myjemy go i suszymy dokładnie.
Następnie taśmą malarską (ja nie miałam, więc użyłam taśmy bezbarwnej) nadajemy kształt przyszłej tablicy. Możecie wybrać wzór, jaki tylko chcecie, ja poszłam w prostotę. Jednak Wy możecie wyciąć dowolny kształt. Po naklejeniu taśmy odtłuściłam powierzchnię alkoholem.


Przed użyciem farbę dobrze mieszamy i nakładamy jedną warstwę poziomo (zostawić do wyschnięcia), a drugą pionowo.


Po ok godzinie delikatnie odkleiłam taśmę i gotowe. Prawda, że proste?

Jeszcze tylko kilka informacji.
Według instrukcji całkowity czas schnięcia farby wynosi 4 dni. Pomalowane szkło i ceramikę można zmywać w zmywarce po uprzednim jej wypieczeniu. Wypiekać należy w piekarniku w temperaturze 160C przez około 30 minut.

Tak wygląda gotowy kubek, sfotografowany pod moim ulubionym drzewem.





Użyte produkty:



Miłego dnia 
Justyna




piątek, 28 września 2018

Inspiracja Justyny - Art Journal

Witajcie :)
Na dziś przygotowałam kolejny wpis ze zdjęciem do mojego art journala.
  

Strony zagruntowałam niedbale białym gesso. Lubię taki efekt. 
Nałożyłam miejscowo pastę pękającą i strukturalną przez maskę i rozpoczęłam kolorowanie rozwodnionymi fluidami.


 Aby podkreślić wzory tła pędzelkiem nałożyłam Metallic Luster. Pod zdjęciem umieściłam kawałki papieru z kolekcji Studio Light i dodałam stemplowanie. Nie miałam pomysłu na napis, więc odrysowałam literki z maski. 

W tym wpisie w zasadzie nie ma dodatków poza mediami ... zobaczcie, jak fajnie wygląda taki wpis.



Miłego dnia
Justyna



Wykorzystałam:

piątek, 24 sierpnia 2018

Kurs Justyny - Organizer na biurko ze słoiczka

Witajcie :)
Na dzisiejszą inspirację przygotowałam kolejny mini kurs krok po kroku.
Tym razem na mój warsztat trafił śliczny słoiczek, którego szkoda mi było wyrzucić. 


Zaczęłam od wymieszania gesso z medium izolacyjnym (które jest świetnym podkładem do gładkich powierzchni) i pędzlem nałożyłam warstwę na moim słoiczku. Pozwólcie pierwszej warstwie dobrze wyschnąć i związać. Dzięki temu warstwa będzie trwała i odporna.
  
 
Jedna warstwa nie pokryła zbyt dokładnie szkła, więc nałożyłam kolejną warstwę gesso. Idealnie by się tutaj sprawdziła dowolna farba akrylowa, wszystko zależy od tego, jaką kolorystykę sobie zaplanowaliście.
  

Następnie na ściankach nierównomiernie szpachelką nałożyłam pastę pękającą.
  

Kiedy pasta wyschła zaczęłam kolorowanie rozwodnionymi fluidami. Lubię ten delikatny efekt.
  

Oczywiście nie mogło zabraknąć mojego bałaganiarskiego stemplowania, do którego wykorzystałam fluid.
  

Mój słoiczek miał być prosty, więc jest w zasadzie gotowy. Do jego ozdobienia wykorzystałam kluczyk - odlew z foremki silikonowej, który delikatnie postarzyłam czarnym Antiquing Cream.
  

Postanowiłam jeszcze zawiązać sznureczek, na nim zawiesić kluczyk i dorzucić kilka kwiatuszków. Nic więcej nie potrzeba.
Zobaczcie, jak prezentuje się na zdjęciach. To idealny słoiczek - organizer na moje biurko.





Wykorzystane produkty:


Miłego dnia

http://szydelkiemwoko.blogspot.com/